Volkswageny mija się tam co chwilę
Według raportu KBA, na dzień 1 stycznia 2026 r. w Niemczech było zarejestrowanych niemal 50 mln samochodów osobowych. Dokładnie 49 486 487 szt., co oznacza wzrost o 0,3 proc. względem 1 stycznia 2025 r. Ten niewielki progres to w praktyce aż 147 321 samochodów, więc nie tak mało. Warto pamiętać, że Niemcy to zdecydowanie największy rynek motoryzacyjny w Europie. To także raj dla niemieckich marek i koncernów, które przez lata zdominowały sprzedaż samochodów w swoim kraju.

W Niemczech zarejestrowanych jest obecnie ponad 3,2 mln (3 231 990 szt.) Volkswagenów Golfów. To o 3 proc. mniej niż rok wcześniej. Na tamtejszych drogach popularne są też Volkswageny Polo (1 300 548 szt.), których z parku ubyło proporcjonalnie podobnie (-2,8 proc.). Podium kompletuje tam Opel Corsa (1 114 652 szt.), czyli ostatni model, którego liczba jest nadal liczona w milionach. Za czołową trójką plasują się Mercedes Klasa C (937 433 szt.) i Opel Astra (911 272 szt.), który jest najczęściej importowany przez Polaków.
Przybywa zwłaszcza Tiguanów
Na początku tego roku BMW Serii 3 (podane liczby dotyczą wszystkich generacji, ze wszystkich lat) było już mniej niż 900 tysięcy (895 266 szt.). Poniżej tego progu spadły także Volkswageny Passaty (891 326 szt.). Na podobnym poziomie utrzymały się Skody Fabie (815 911 szt.), a 2,9-procentowy wzrost odnotował Volkswagen Tiguan (811 016 szt.). Do 750 066 szt. spadły liczba Audi A4, które zamyka pierwszą dziesiątkę. Drugą otwierają Skoda Octavia (724 473 szt.) i Ford Fiesta (721 774 szt.). Od groma jest tam też Fordów Focusów (690 757 szt.), a Mercedes Klasa E (616 445 szt.) pozostał w większej liczbie niż Mercedes Klasa A (610 894 szt.).