Spis treści
- Skoda Kodiaq świętuje 10. rocznicę na rynku
- Czeski producent w zeszłym roku wyprodukował ponad milion pojazdów
- Edition X bazuje na specyfikacji Kodiaqa SE L
Skoda cały czas rośnie

Czasy, w których czeski producent był tylko niszowym zakładem koncernu VAG już dawno minęły. Skoda jest obecnie uznanym graczem w Europie i Azji. W zeszłym roku wyprodukował ponad milion pojazdów, z czego większość powstała w rodzimych Czechach.
W zeszłym roku marka świętowała swoją 130. rocznicę. A rok 2026 nie będzie wcale mniej uroczysty. Tym razem przypada 125-lecie Skody Motorsport, 35 lat w rodzinie Volkswagena, a także 30-lecie modelu Octavia. Inne rocznice obejmują wprowadzenie na rynek Kodiaqa. To średniej wielkości SUV blisko spokrewniony też z Volkswagenem Tiguanem Allspace, czy Seatem Tarraco.
Kodiaq umieszczony jest najwyżej w gamie SUV-ów. Ale po rekordowych wynikach sprzedaży w 2025 roku w Wielkiej Brytanii, marka zamierza kontynuować ten trend. Wprowadza na tamtejszy rynek nową, limitowaną serię Kodiaq Edition X.

10. rocznica Kodiaqa
Nowy wariant oferuje też bardzo bogate wyposażenie standardowe. Jego ceny w Wielkiej Brytanii zaczynają się od 197 000 złotych. W standardzie klienci dostaną 19-calowe felgi, metalizowany lakier, czy też pakiet stylistyczny z czarnym słupkiem D. Oprócz tego mamy także unikalną, ciemną osłonę chłodnicy i chromowane relingi dachowe. Dopełnieniem całości jest osłona chłodnicy z poziomym pasem świetlnym i czerwonym paskiem dekoracyjnym z tyłu.
W kokpicie nowa edycja limitowana oferuje czarny kolor EcoSuite i szarą deskę rozdzielczą. Dostępny jest też elektrycznie regulowany fotel kierowcy z funkcją pamięci ustawień i elektryczną regulacją podparcia lędźwiowego. Wyposażenie standardowe obejmuje też reflektory LED Matrix, tylne światła LED, czy dynamiczne kierunkowskazy.
Pod maską kryje się dobrze znany silnik 1.5 TSI o mocy 150 koni mechanicznych z technologią mild hybrid 48V i 7-biegową skrzynią DSG.
