Holandia jest krajem, w którym bardzo lubi się małe samochody z segmentu A. Jest to związane z podatkami, które są uzależnione od masy czy napędu. Od kiedy elektryki straciły tam największe przywileje, sprzedaż hybryd zaczęła rosnąć. Już teraz stanowią ponad połowę (53,9 proc.) rejestracji w pierwszym półroczu. Do elektryków należy ponad jedna trzecia (36,5 proc.) sprzedażowego tortu.
Według raportu RAI BOVAG od stycznia do czerwca 2026 r. w Holandii zarejestrowano 174 789 nowych samochodów. To o 4,2 proc. mniej niż w pierwszym półroczu zeszłego roku. Byłoby gorzej, gdyby nie dość udany czerwiec (39 015 szt.). Ten względem zeszłorocznego był lepszy o 13,4 proc.

Toyota Aygo X zaskoczona przez Teslę Model Y
Spora w tym zasługa kumulacji dostaw Tesli Model Y (1 618 szt.) na koniec drugiego kwartału. W efekcie elektryczny SUV rzutem na taśmę wskoczył na pozycję lidera z liczbą 4 317 rejestracji. To zaskoczenie, bo wydawało się, że numerem 1 po czerwcu będzie Toyota Aygo X (4 314 szt.), ale mały SUV przegrał o 3 rejestracje.
Holenderskie podium uzupełnia osobówka segmentu A, Kia Picanto (3 414 szt.). W najlepszej piątce półrocze ukończyły Hyundai Kona oraz Kia EV3 (oba po 2 841 szt.). Do czołowej szóstki awansował Skoda Kodiaq (2 755 szt.), która pokonała ubiegłorocznego bestsellera rynku, Skodę Elroq (2 599 szt.). Holenderskie Top 10 uzupełniają Ford Kuga (2 520 szt.), Toyota Yaris Cross (2 418 szt.) i Kia Niro (2 302 szt.).

Topnieje przewaga Kii
Pozycję lidera rynku utrzymuje tam Kia (16 605 szt.). Jednak Toyota (13 998 szt.) mocno zmniejszyła stratę. Na trzeci stopień podium spadł Volkswagen (12 141 szt.), który podobnie jak czwarte Renault (11 087 szt.) nie miał modelu w Top 10. Najpopularniejszą marką premium w Holandii jest BMW (10 911 szt.).