Spis treści:
- Diesle tego nie lubią
- Potencjalne problemy
- Co z benzyniakami?
Dlaczego diesel nie nadaje się na krótkie trasy?
Oczywiście w całym zagadnieniu nie chodzi o to, że silnik typu diesel zepsuje się po jednej krótkiej trasie do sklepu. Dokładnie to samo można powiedzieć o większości podzespołów w samochodzie. Jeśli raz popełnimy błąd, nic złego się nie stanie. Natomiast ten sam błąd powielany miesiącami, lub latami, może w końcu doprowadzić do poważnej awarii. Tak samo jest w tym przypadku. Nie chodzi o to, że będziesz miał kłopoty, bo raz, czy dwa, zdarzyło ci się pokonać kilka kilometrów i zgasić silnik. Chodzi o to, że diesel nie nadaje się na krótkie trasy – w schemacie powtarzanym codziennie przez miesiące, czy lata.

Problem w tym, że po uruchomieniu samochodu wszystko jest zimne. Olej, podzespoły – to wszystko przez pierwsze parę minut nie pracuje w takich warunkach, w jakich powinno. Użytkowanie samochodu z silnikiem typu diesel wyłącznie na krótkich dystansach może doprowadzić chociażby do problemów z filtrem DPF. Idźmy dalej – może to nieść za sobą zwiększone zużycie oleju oraz krótszą żywotność, zarówno samego silnika, jak i różnych podzespołów. Przy takim użytkowaniu auta w układzie dolotowym i wydechowym gromadzi się sadza, pojawiają się problemy z układem EGR i zwiększone zużycie paliwa – a to nadal nie wszystko.
W benzyniaku jest inaczej?
Korzystanie z diesla wyłącznie na krótkich trasach może prowadzić do wielu innych, mniej oczywistych problemów. Chociażby do szybszego zużywania się akumulatora. Diesel nie nadaje się do tego, aby codziennie korzystać z niego tylko przez kilka minut, na krótkich trasach. A jeśli wiesz, że dokładnie w taki sposób użytkujesz swoje auto, zaplanuj od czasu do czasu zdecydowanie dłuższą podróż. To zdecydowanie pomoże – chociażby w kwestii układu wydechowego. Aczkolwiek naturalnie nie rozwiąże to wszystkich problemów – pewnych rzeczy nie da się oszukać.

Oczywiście to nie jest tak, że diesel nie lubi takich warunków pracy, a benzyniak je uwielbia. W przypadku jednostki benzynowej też mogą pojawić się pewne problemy, natomiast silnik ten ma zupełnie inną specyfikę. Nie napotkamy tu chociażby na problemy z układem EGR, DPF, czy sadzą. Jeśli natomiast chodzi o żywotność różnych podzespołów, potencjalne większe zużycie paliwa, czy możliwe problemy z akumulatorem, tutaj na dobrą sprawę jest podobnie. Nie dotyczy to wyłącznie samochodów – każda maszyna zaczyna pracować odpowiednio po osiągnięciu konkretnej temperatury – to oczywiste.
Zdjęcie główne: wirestock / magnific.com