Kim jest Karol Pasiewicz?
Nazwisko Karola Pasiewicza dotychczas znane było głównie w światku kartingowym. To właśnie w gokartach łodzianin spędził kilkanaście lat, w sięgając po kilka tytułów nie tylko w Polsce. Wygrywał także we Włoszech, gdzie błyszczał także w prestiżowych seriach międzynarodowych.
W tym sezonie dostał szansę startów samochodem jednomiejscowym w ekipie Olivia Racing. Polak jest jedynym kierowcą zespołu z Miami w USF Juniors. Seria stanowi początek ścieżki Road to Indy. Wygrana zapewnia finansowanie na starty poziomy wyżej. Po USF Juniors są USF2000, USF Pro 2000, Indy NXT i w końcu Indycar Series.

Łódzki kierowca zmierza po mistrzostwo USF Juniors
Kierowca z Łodzi spłaca zaufanie, jakim obdarzył go team Olivia Racing, kierowany przez Danę Delgado. Zespół znany niegdyś jako International Motorsport szybko przekonał się, że Karol Pasiewicz był właściwym wyborem. W swoim debiucie na Homestead-Miami Speedway ukończył 3 wyścigi na drugim stopniu podium.
Po nieudanym występie na Carolina Motorspors Park przyszła rehabilitacja na Canadian Tire Motorsport Park. Tuż po 20. urodzinach polski kierowca zdominował półmetek sezonu, zdobywając pole position i wygrywając wszystkie 3 wyścigi. To pozwoliło objąć mu prowadzenie w mistrzostwach.
Ostatni weekend na Mid-Ohio Sports Car Course tylko umocnił go na prowadzeniu. Sięgnął po pole position i choć nie wygrał wyścigów (P2 i P5), to rywale zaliczyli nieudane występy. Do końca sezonu pozostały dwa weekendy wyścigowe na Lime Rock Park oraz wielki finał na Road America. Łącznie 5 wyścigów, ale już teraz przewaga łodzianina w mistrzostwach stawia go w roli faworyta do zdobycia tytułu.