Mandat na blisko 300 zł. Tyle zapłaci 73-latka za kupiony w parkometrze bilet

Mandat na blisko 300 zł. Tyle zapłaci 73-latka za kupiony w parkometrze bilet

mandat za literówkę

Podaj dalej

O tym, że mandat za brak opłat parkingowych jest znacznie droższy, od zakupienia biletu wie każdy kierowca. Dlatego niewielu z nich naraża się świadomie na konsekwencje tego zaniedbania. Okazuje się jednak, że można zostać ukaranym pomimo wniesienia opłaty za parkowanie samochodu.

Wystarczył jeden drobny szczegół, by zobaczyła kwitek za wycieraczką

Jak pisze brytyjski Express, kobieta zapłaciła za 3 godziny parkowania 1,60 funta (8,93 zł) i wróciła do samochodu 20 minut przed wygaśnięciem ważności biletu. Kiedy zobaczyła kwitek za wycieraczką, bardzo się zdziwiła.

73- latka otrzymała mandat za parkowanie w wysokości 50 funtów (279,20 zł) za popełnienie drobnego błędu. Jak wyjaśnił jej pracownik parkingu, dostała mandat za literówkę. Okazało się, że podczas wpisywania numeru rejestracyjnego do automatu biletowego wpisała cyfrę „0” zamiast litery „O”.

„Wyraziłam niedowierzanie i powiedziałam, czy nie uważasz, że to śmieszne, a on powiedział, że po prostu przestrzega zasad. Powiedziałam, że to w porządku, ale nie zapłacę”.

mandat parking bilet uk
James Turner/Lincolnshire Echo

Wniosła apelację, ale mandat pozostał

73-latka nie zapłaciła za mandat i odwołała się od otrzymanej kary. To dlatego, że kwota mandatu za parkowanie bez ważnego biletu wzrasta, jeśli problem nie zostaje rozwiązany. Niestety odwołanie zostało odrzucone po tym, jak powiedziano jej, że nie pokazała ważnego biletu.

„Nie wiem, jaką karę mogą na mnie nałożyć, ale jeśli dostanę wpis do rejestru karnego, nie ma to dla mnie znaczenia. Jeśli zrobiłam coś złego lub się spóźniłem, to w porządku”- mówi na łamach LincolnshireLive.

Właścicielce samochodu pozostał jedynie proces odwoławczy. Rzecznik Rady Okręgowej West Lindsey, po publikacjach w mediach wspomniał jednak o braku należytej weryfikacji słuszności kary.

„To, co powinno się wydarzyć w takich przypadkach, jak ten, to skontaktowanie się z nami w celu przeprowadzenia procesu weryfikacji. Niestety przy tej okazji ten krok został pominięty i podnieśliśmy tę kwestię, aby uniknąć ponownego wystąpienia. Gdy dana osoba skontaktuje się z radą, będziemy mogli anulować mandat karny i przeprosić za niewykonanie naszego zwykłego procesu przy tej okazji”.

Mandatami i wystawianiem zawiadomień zajmują się zwykle firmy zewnętrzne. To, jak pisaliśmy, prowadzi do wielu ekstremalnych sytuacji, o jakich pisaliśmy tutaj. W związku z tym kierowcy w Wielkiej Brytanii domagają się ich rozwiązania. To nie dziwi, kiedy wracasz do samochodu i dostajesz mandat np. za cień samochodu.

Kierowca zapłacił mandat 360 zł za cień samochodu, który „zaparkował” na miejscu dla niepełnosprawnych

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News