Chińska „Honda Jazz” od BYD trzęsie rynkiem. Boom zakupowy w Polsce włącza alarm w Renault

BYD wszedł na polski rynek z agresywną polityką cenową, która dosłownie nokautuje europejską konkurencję. W segmencie B ma wielką gwiazdę, która zalewa polskie ulice dzięki racjonalności w utrzymaniu i zakupie. W cenie golasa Renault Polacy kupują sobie najwyższą wersję modelu Dolphin Surf i zostają im tysiące złotych w kieszeni.

Dolphin Surf EV zdjecie bagaznika
Podaj dalej

Chiński BYD skutecznie zarzuca wędkę na polski rynek swoim Dolphin Surf

Przebojowy BYD Dolphin Surf sylwetką i proporcjami najbardziej przypomina legendarną Hondę Jazz lub starszego Mercedesa Klasy A. To auta, które maksymalizowały przestrzeń w środku poprzez wyższe nadwozie. Taka propozycja BYD okazała się strzałem w dziesiątkę potrzeb Polaków i zaczyna mieć decydujący wpływ na segment miejskich samochodów elektrycznych.

Polacy zakochali się w najtańszym modelu BYD. To nie złudzenie optyczne, że widzisz mnóstwo egzemplarzy Dolphin Surf na polskich ulicach. Teraz to prawdziwy hit, który w 2025 roku zgarnął tytuł numeru jeden rejestracji w segmencie B.

Kariera tego modelu stawia konkurencję na nogi. Pozycjonowany jako jedna z najoszczędniejszych alternatyw w rosnącym w siłę segmencie, dzięki mistrzowskiej strategii producenta  uderza także w inne, celując m.in. w klientów Renault 5 E-Tech, Opla Corsy Electric i MG. Taka współczesna, elektryczna „Honda Jazz” to świetne auto które, choć zajmuje mało miejsca na parkingu, to w środku oferuje przestrzeń jak z wyższej klasy. Miło zaskakuje Polaków płaską podłogą z tyłu i pakownością, która bije na głowę tradycyjne hatchbacki (jak Renault 5 czy Toyota Yaris). Cena i wyposażenie to ostateczny nokaut decydujący o zakupie tego maksymalnie użytecznego w mieście samochodu.

BYD Dolphin Surf EV 2026
foto: materiały prasowe producenta

BYD Dolphin Surf wygrywa, a nie próbuje być ani sportową rakietą, ani luksusowym krążownikiem

Gdyby Honda Jazz w swojej najbardziej znanej, nieco „pudełkowatej” formie narodziła się dzisiaj jako nowoczesny elektryk w Chinach, nazywałaby się właśnie BYD Dolphin Surf. Zarówno w Jazzie, jak i w Dolphinie Surf projektanci zastosowali jednobryłową sylwetkę stawiającą na maksymalną praktyczność. Chińczyk, którego teraz wszędzie widać to komfortowe wsiadanie, wysokie nadwozie, mnóstwo miejsca w środku i zero udawania terenówki.

Dolphin Surf ma około 4,13 metra długości i z racji swojej sylwetki zaskakuje dużą ilością miejsca nad głową i na nogi dla pasażerów z tyłu. W efekcie to pełnoprawne auto dla małej rodziny. W przeciwieństwie do Renault 5 E-Tech, które bardziej stawia na styl niż maksymalne wykorzystanie przestrzeni. To samochód, który wygrywa matematyką, a granie na emocjach zostawia francuskiej marce. Szukający racjonalnego, taniego w utrzymaniu i przestronnego elektryka do miasta (i okolic) nie znajdują dla niego konkurencji w cenie zaczynającej się poniżej 100 000 zł.

Dolphin Surf EV MY2026
foto: materiały prasowe producenta

Ile tak naprawdę trzeba zapłacić za elektryczny hit Polaków?

Jeśli spojrzymy na obowiązującą dziś ofertę BYD Dolphin Surf, to widzimy cenę startową 97 700 zł. Wersja podstawowa, zwana Boost ma jednak tylko 65 kW (88 KM) i przyspiesza do setki w ślimacze 12,1 sekundy. Wersja Comfort (110 500 zł) oferuje 115 kW (156 KM) i schodzi do 9,1 sekundy do 100 km/h. W ruchu miejskim i przy wyprzedzaniu to zupełnie inna bajka. Daje poczucie bezpieczeństwa i dynamiki, a Boost będzie po prostu miejskim „mułem”. BYD jednak nawet w tańszej wersji nie oszczędzał na bazie. Obie wersje mają bezpieczną baterię Blade (LFP) i ładują się z taką samą prędkością (DC do 85 kW, od 10 do 80% w 30 minut). Dodatkowo obie mają pełen pakiet asystentów jazdy.

Jeśli nie wiesz, jaką wersję wybrać, to Dolphin Surf Comfort to optymalny i najbardziej opłacalny wybór. Nie dość, że dostajesz auto prawie dwa razy mocniejsze, to ma świetne światła LED, kamery 360° i podgrzewane fotele. Wersja Boost to jednak dodatkowe 47 kilometrów realnego zasięgu w mieście (507 km to dla miejskiego auta potężny wynik) oraz niższe zużycie prądu.

Mocniejszy Dolphin Surf jest dziś od ręki za 94 995 zł w Poznaniu. To rewelacyjna cena za świetnie wyposażony samochód z zasięgiem 460 km w mieście, jeśli podemonstracyjny egzemplarz z niewielkim przebiegiem to nie problem. Akumulatory BYD są niesamowicie odporne na degradację, bezpieczne i wręcz „lubią” być ładowane do 100%. Nawet jeśli klienci na jazdach próbnych sprawdzali przyspieszenie (9.1 s do setki), nie wpłynęło to negatywnie na kondycję baterii. Jeśli utrata kilku miesięcy gwarancji (podstawowa 6 lat/150 000 km) z racji wcześniejszej rejestracji Ci nie przeszkadza – bierz śmiało. W budżecie poniżej 95 tys. zł nie znajdziesz na polskim rynku drugiego tak dynamicznego, nowoczesnego i przestronnego elektryka. To bardzo solidna oferta pod względem autonomii, wyposażenia i codziennej użyteczności.

Wnętrze Dolphin Surf 2025
fot. BYD
Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również