Spis treści:
- Powrót klasycznych szutrów
- Dominacja Toyoty utrzymana?
- Bardzo mocne klasy
- Harmonogram rywalizacji
WRC przeniosło się do Portugalii
Rajd Portugalii jest jedną z najbardziej klasycznych rund Rajdowych Mistrzostw Świata. Impreza ta znalazła się w pierwszym, historycznym kalendarzu WRC w 1973 roku. Natomiast w tym roku odbędzie się już 46 edycja rajdu w ramach mistrzostw świata, czym Portugalia zrównuje się z Rajdem Wielkiej Brytanii na ex-aequo czwartym miejscu w tabeli wszech czasów. Przed nimi są tylko trzy inne klasyczne rundy WRC, a więc Finlandia (51 rajdów WRC), Monte Carlo (49) oraz Szwecja (49). Jeśli jesteśmy już przy takim kąciku statystycznym, można stwierdzić, że Rajd Portugalii otwiera tegoroczny sezon na szutrach. Wątpliwe jest bowiem zaliczenie do tego grona marcowego Rajdu Safari, który stanowił jakąś błotnistą przeprawę właściwą dla aut ze świata cross-country, a nie dla rajdówek startujących w WRC.

Czy powrót na klasyczne szutry może sprawić, że dominacja Toyoty zostanie zakończona? No cóż – to raczej dosyć wątpliwe. Sześć ostatnich edycji Rajdu Portugalii to zwycięstwa właśnie japońskiego producenta. Ba – w ostatnich dwóch latach jedynym kierowcą, który Toyocie był w stanie rzucić w Portugalii wyzwanie, był Ott Tanak. Estończyk, którego w mistrzostwach świata już przecież nie ma. Do tej pory w sezonie 2026 wszystkie rundy wygrały załogi w GR Yarisach Rally1. I szczerze – nic nie wskazuje na to, aby w Portugalii ten trend miał się odwrócić.
Kolejna runda dla Toyoty?
Nie uważam, że zwycięski trend Toyoty się odwróci chociażby dlatego, że japoński producent przywozi do Portugalii najmocniejszy skład. Oznacza to, że oprócz czterech podstawowych załóg pojadą tam również Sebastien Ogier i Vincent Landais. Jeśli chodzi o Hyundaia, rolę trzeciej załogi, podobnie jak na Wyspach Kanaryjskich, pełnili będą Dani Sordo i Candido Carrera. Natomiast w M-Sporcie do dwóch irlandzkich duetów dołączają tym razem Martins Sesks i Renars Francis. Mamy zatem aż 11 załóg w autach Rally1 i – tak się wydaje – najmocniejszy możliwy aktualnie skład tej klasy.

Na autach Rally1 świat się jednak nie kończy. Wręcz abstrakcyjnie mocny jest w Portugalii skład załóg w autach Rally2. Nie będziemy wymieniali tu wszystkich, natomiast wystartują m.in. Roope Korhonen, Yohan Rossel, Robert Virves, Nikołaj Griazin, Gus Greensmith, Teemu Suninen, Andreas Mikkelsen, Eric Camilli, Romet Jurgenson, Jan Solans, czy Mille Johansson. Stawka liczy 45 samochodów Rally2, więc należy się spodziewać arcyciekawej walki. Aż 13 załóg zobaczymy z kolei w klasie Rally3. Powraca też cykl Junior WRC. A to oznacza, że w akcji zobaczymy m.in. Calle Carlberga, Aliego Turkkana, czy Matteo Fontanę. Lista zgłoszeń do tegorocznego Rajdu Portugalii jest niezwykle mocna – choć my akurat możemy nieco żałować, bo to pierwsza runda sezonu WRC 2026, w której nie zobaczymy żadnej polskiej załogi.
WRC na klasycznych szutrach
Pod wieloma względami Rajd Portugalii ma bardzo podobny harmonogram do innego klasyka mistrzostw świata – Rajdu Monte Carlo. Odcinek testowy odbędzie się bowiem już dzisiaj – w środę, od godziny 16:00. Natomiast w czwartek – identycznie jak w Monte Carlo – odbędą się pierwsze trzy odcinki specjalne rywalizacji. Na przestrzeni czterech dni łącznie odbędą się 23 oesy o długości całkowitej na poziomie prawie 345 kilometrów.

Możemy w tym momencie zastanawiać się, który dzień będzie trudniejszy. Piątek to ledwie 96 kilometrów odcinkowych, natomiast w środku dnia odbędzie się tylko serwis oddalony. Tam oczywiście mechanicy mają bardzo ograniczone pole manewru i nie będą w stanie usunąć większych awarii, czy dokonać skomplikowanych napraw. Z drugiej strony mamy sobotę. I tutaj tradycyjny serwis w środku dnia co prawda będzie, natomiast cały etap to prawie 146 kilometrów ścigania! W tym dwukrotny przejazd najdłuższego odcinka rajdu, ponad 26-kilometrowego Amarante. Zwycięzców poznamy w niedzielę, około godziny 15:15 czasu polskiego. Wówczas kończył będzie się drugi przejazd kultowej próby Fafe z ogromną hopą niemal na samej mecie.
Zdjęcia: Jaanus Ree / Red Bull Content Pool