Nowy Fiat Qubo L ma być odpowiedzią na potrzeby współczesnych rodzin. Premiera tuż przed wakacjami z pewnością nie jest przypadkowa. Samochód jest dostępny zarówno w wariancie 5-miejscowym (długość nadwozia 4,40 m) jak i z 7 siedzeniami (4,75 m).

Fiat Qubo L ma ogromny potencjał bagażowy
System aranżacji wnętrza pozwala na aż 144 kombinacji ustawienia foteli. W efekcie pojemność bagażnika w zależności od wersji może wahać się od 1 355 do nawet 3 500 litrów. Warto zauważyć, że przy złożeniu fotela pasażera z przodu, zyskujemy przestrzeń ładunkową o długość nawet 3 metrów.
Jeśli dodamy do tego aż 27 schowków i przesuwne drzwi z tyłu, to nie jest przesadą sformułowanie, iż Fiat Qubo L jest maksymalnie praktyczny. Przyjemność z podróżowania mogą zwiększyć ciekawe opcje wyposażenia. To chociażby panoramiczny dach (Magic Top) oraz otwierana szyba w tylnej klapie bagażnika (Magic Window).
Fiat Qubo L dostępny będzie wyłącznie z silnikami Diesla o pojemnością 1,5 litra. Dostępne będą 2 warianty 100 lub 130 KM, a także manualna (6 przełożeń) lub automatyczna (8) skrzynia biegów. Najbardziej ekonomiczna opcja (5 miejsc, 100 KM + manual) oferuje spalanie 5,33 l/100 km. „Najszybszy” wariant (0-100 km/h w 11,2 s) oferuje wersja z 5 miejscami, silnikiem 130 KM w manualu.
Jest taniej niż w cenniku
Niuanse i wyposażenie można już sprawdzić w polskim cenniku. W nim stawki zaczynają się od 99 400 zł, ale w informacji prasowej wybrzmiewa cena od 89 900 zł. Warto zatem udać się najpierw do salonu i domagać się ceny jak w komunikacie dla mediów. Miłym akcentem jest to, że wariant 7-miejscowy udostępniono nawet w podstawowej wersji wyposażenia POP. 7-miejscowego Fiata dostaniemy od 105 400 zł, ale spokojnie utargujecie lepszą cenę, jeśli standard będzie zadowalający.

Wyższe opcje wyposażenia nazywają się Icon i La Prima. Dostępne są także osobne pakiety podnoszące standard. Wszystko opisano we wspomnianym cenniku, ale można też przeklikać własną kompozycję w konfiguratorze. Do wyboru będzie 5 lakierów w kolorach niebieskim, zielonym czerwonym czarnym i białym. Bez dopłaty jest tylko ten ostatni.



