Zmierzch liderów
Argentyna jest jednym z ważniejszych rynków w Ameryce Południowej. Z danych ACARA wiemy, że sprzedaż nowych samochodów przechodzi tam lekki kryzys. Rynek stopniał w tym roku o 13,5 proc. W 7 miesięcy zarejestrowano tam 319 453 nowych samochodów. To o prawie 50 tys. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Lipiec był tam kolejnym lichym miesiącem (41 057 szt.), który był gorszy od zeszłorocznego aż o 31,2 proc.
Zapaść to efekt mocno słabnącej sprzedaży czołowych modeli. O ile prowadząca Toyota Hilux (18 431 szt.) straciła tylko 6,5 proc., to drugi w Fiat Cronos (14 276 szt.) aż 34,2 proc. Z kolei uzupełniający podium Peugeot 208 (12 744 szt.) jest na 39,4-procentowym minusie. Klientów jak wcześniej nie przyciąga nawet hitowy pickup, czyli Ford Ranger (12 226 szt., -25 proc.).

Chińczycy zrobili z tego Forda gwiazdę
W tym całym marazmie na nową gwiazdę rynku wyrasta Ford Territory (12 192 szt.). Już teraz przebił się do czołowej piątki, poprawiając ubiegłoroczny wynik o 74,3 proc. Samochód bazujący na chińskim JMC Yusheng S330 w nowej generacji otrzymał nie tylko znaczek Forda, ale też ładniejsze nadwozie zgodne z językiem projektowania amerykańskiej marki. To w połączeniu z tańszymi chińskimi podzespołami umożliwiło zejście do cenowego pułapu ok. 122 tys. zł (w przeliczeniu).
Lokalny rynek podbija tam jeszcze tylko nowy Volkswagen Tera (9 464 szt.), który przebił się do najlepszej szóstki. To teraz najpopularniejszy model niemieckiej marki, wyprzedzający nawet pickupa VW Amaroka (9 294 szt.). Czołową dziesiątkę w Argentynie kompletują Chevrolety: Tracker (8 646 szt.) i Onix (8 218 szt.), a także Toyota Yaris (7 184 szt.).