Spis treści:
- Z wieloletnim doświadczeniem
- Kwestie mechaniczne
- Wyposażenie i oceny
- Obecna cena
SUV z krwi i kości
Pierwszy Mitsubishi Outlander trafił na rynek w 2001 roku. Dziś jest to zatem konstrukcja, za którą stoi 25-letnie doświadczenie. Japończycy są pod tym względem zdecydowanie bardziej obeznani, niż chociażby producenci europejscy. Tu w wielu przypadkach za segment SUV brano się na przełomie pierwszej i drugiej dekady tego wieku, kiedy popularność zaczęła rosnąć w ogromnym tempie. Kiedy więc Europejczycy badali grunt i decydowali się na rozszerzenie oferty, Mitsubishi w 2012 roku prezentowało już trzecią generację Outlandera. Poprawioną, bardziej nowoczesną i lepszą, niż kiedykolwiek wcześniej.

Konserwatywni kierowcy docenią tutaj kwestię silników. Benzynowa to 2.0 MIVEC, zaś diesel to 2.2 DI-D – obie generując moc na poziomie 150 koni mechanicznych. Zatem jednostka ma przyzwoitą pojemność i zadowalającą moc – to bardzo ważne. Ba – można było zdecydować się również na hybrydę plug-in – tutaj układ też był oparty o minimum 2-litrowy silnik i generował przeszło 200 koni mocy. Do wyboru była tu manualna lub automatyczna skrzynia biegów a także napęd – na przednią oś, lub na wszystkie cztery koła. Nikogo nie zdziwi tutaj fakt, że jedną z najczęściej wymienianych zalet trzeciego Outlandera jest bezawaryjność. To często element wspólny w wielu modelach pochodzących z Japonii.
To nie koniec zalet
Na portalu „Autocentrum” Mitsubishi Outlander trzeciej generacji ma średnią ocenę na poziomie 4,4 na 5. Wśród głównych zalet oprócz bezawaryjności zwraca się uwagę chociażby na ogromną przestrzeń dla kierowcy i pasażerów a także pojemność bagażnika. Natomiast wnętrze było nie tylko przestronne, ale i komfortowo wyposażone. System multimedialny z ekranem dotykowym, nawigacja, kamera cofania, rozbudowane systemy wspomagające kierowcę, materiały dobrej jakości, a nawet trzeci rząd siedzeń – to wszystko mogło się podobać.

Outlander był funkcjonalnym SUV-em – dobrym do miasta, ale i w długą trasę, zarówno na piękny asfalt, jak i w trudniejszy teren. Był wierny pierwotnym ideałom tego segmentu – był SUV-em nie tylko z wyglądu, ale i spełniając inne istotne cechy charakteru. Wobec tego jego popularność na polskich drogach nie może dziwić. Zwłaszcza, że dziś szeroki wybór na portalu „Otomoto” startuje już w okolicach 30 tysięcy złotych.
Zdjęcia: Mitsubishi Motors