Spis treści
- Prezes Volvo przyznaje, że rynek poszedł zbyt daleko w stronę SUV-ów
- „Potrzebujemy niższych samochodów” – przyznał Hakan Samuelsson
- Czy czeka nas pokoleniowa zmiana?
Volvo nie skreśla kombi i sedanów

Od wielu, wielu lat rynek motoryzacyjny jest zafascynowany SUV-ami. Dziś nie ma już producenta, który nie ma w swojej ofercie przynajmniej kilku samochodów w tym rodzaju nadwozia. Nie możemy mieć im tego za złe – wszak to rynek dyktuje warunki.
Ale ta zmiana doprowadziła do powolnego wymierania wszystkich modeli kombi. To ogromna szkoda, ponieważ do dziś pozostaje to praktycznym, wszechstronnym i eleganckim wyborem. Kombi prowadzą się lepiej od SUV-ów, oferując ten sam poziom użyteczności. Volvo rozumie to lepiej niż jakikolwiek inny producent. Szwedzi są bowiem odpowiedzialni za stworzenie jednych z najbardziej pamiętnych kombi na świecie.
Dziś mamy też powody by sądzić, że długi dach może być gotowy na powrót. W rozmowie z portalem motor1, prezes firmy, Hakan Samuelsson powiedział: – Prawdopodobnie konsumenci wiedzą lepiej, ale uważam, że rynek zaszedł chyba za daleko w kierunku wyłącznie SUV-ów. Nie sądzę, żeby za 10 lat Volvo oferowało wyłącznie SUV-y.

Potrzebujemy niższych samochodów?
Argumenty przytaczane przez Samuelssona mają sens. To nie tylko jego osobiste pragnienie, aby zobaczyć więcej samochodów w nadwoziu typu kombi na rynku.
– Myślę więc, że z różnych powodów potrzebujemy niższych samochodów. Jednym z nich jest opór powietrza, ponieważ rozmiatamy o zasięgu. Oczywiście, jeśli masz niższy przód, jest łatwiej. Wszystko jest łatwiejsze. Myślę, że za 5 lat będziemy mieli nie tylko SUV-y – powiedział w rozmowie z motor1.
Samuelsson dodaje, że jego zdaniem czeka nas zmiana pokoleniowa. Wraz ze wzrostem liczby kupujących, którzy sprzeciwiają się SUV-om swoich rodziców, rynek może potencjalnie wrócić w kierunku kombi. Samuelsson zauważa, że firma rozważa obecnie wprowadzenie większej liczby samochodów właśnie w takim rodzaju nadwozia.