Nowa Honda Super-ONE zachwyciła, mając tylko tydzień
Japonia to kraj, który uwielbia mikrosamochody. Kei-cary czynią swój ojczysty rynek jednym z największych na świecie. Raporty JADA wskazują, że od stycznia do maja 2026 r. w Japonii zarejestrowano niemal 2 mln (1 960 306 szt.) nowych samochodów. Tylko w maju do bazy dopisano tam 332 997 nowych aut.

Zeszły miesiąc był wyjątkowy, bo 21 maja debiutowała na nim elektryczna Honda Super-ONE. Kei-car o normalnych gabarytach momentalnie zaczął się sprzedawać. Mimo jedynie 7 dni roboczych zebrał aż 1 736 rejestracji. Przy pełnym miesiącu byłby w absolutnej czołówce. Maj totalnie zdominowała Toyota plasując 10 modeli w Top 11. Jedynym rodzynkiem była Honda Freed (szósta).
Kreatywna księgowość Yarisa i Corolli
Po 5 miesiącach bestsellerami w Japonii są Toyota Yaris (59 629 szt.) oraz Toyota Corolla (51 379 szt.). Warto jednak podkreślić, że oba modele notują ok. 20-procentowy spadek sprzedaży. Co więcej, klasyfikuje się je wspólnie z większymi wariantami Cross. W tej sytuacji realnym liderem rankingu modelowego jest prawdopodobnie trzecia Toyota Sienta (51 075 szt.). Jednak wynik minivana prawie osiągnął też SUV Toyota Raize (49 738 szt.). Top 5 uzupełnia Toyota Roomy (42 051 szt.), a dopiero na szóstym miejscu mamy przełamanie w postaci Hondy Freed (41 009 szt.).

Wśród kei-carów pewnym liderem jest Honda N-Box (82 892 szt.). Lepiej niż jakikolwiek model osobowy sprzedaje się tam też Suzuki Spacia (69 263 szt.). Podium mikrosamochodów uzupełnia tam Daihatsu Move (53 623 szt.), czyli model marki należącej do Toyoty.
Toyota sprzedaje dwa razy więcej od wicelidera
W Japonii niemal co trzeci nowych samochód (31,7 proc.) to Toyota (622 001 szt.). Drugie w rankingu Suzuki (308 426 szt.) ma o połowę mniej sprzedanych samochodów. Na podium znajdziemy też Hondę (262 700 szt.), która sprzedaje więcej od Daihatsu (235 246 szt.). Sześciocyfrowy wynik ma jeszcze tylko Nissan *179 960 szt.).