Ford Puma Gen-E rzuca rękawicę chińskim rywalom
Ulepszony Ford Puma Gen-E mocno podnosi poprzeczkę rynkowym konkurentom. Po ostatnich modyfikacjach, obejmujących ulepszony zasięg miejski oraz opcjonalny, autonomiczny system BlueCruise, nowa elektryczna Puma stała się ofertą, którą trudno zignorować.
Przestrzeń bagażowa i codzienna praktyczność to kolejne potężne atuty modelu Forda. Bagażnik Pumy Gen-E ma aż 523 litry pojemności. Prawdziwym hitem jest genialny, zmywalny GigaBox pod podłogą o pojemności 145 litrów wyposażony w korek spustowy. Dodatkowo kierowca ma do dyspozycji 43-litrowy frunk (przedni bagażnik) idealny do schowania kabli. Na tym tle konkurencyjny BYD Atto 2 wypada blado – oferuje jedynie 400 litrów w wersjach Active/Boost (450 litrów w wersji Comfort) i nie posiada przedniego schowka w ogóle.
Nie jest też tajemnicą, że inżynierowie z Europy stworzyli niesamowicie efektywny napęd. W cyklu miejskim Puma Gen-E zużywa zaledwie 9,2 – 9,7 kWh na 100 km. Przekłada się to na spektakularny zasięg miejski na poziomie od 567 do nawet 585 km. Taka wydajność pochodzi z relatywnie niedużej i lekkiej baterii (43,6 kWh netto). Dla porównania BYD Atto 2 w mieście potrzebuje znacznie więcej energii (10,8 – 12,5 kWh/100 km).

Elektryczna Puma Forda wkracza na terytorium BYD z genialną ceną
Jeśli spojrzymy na aktualny cennik, to nowy Ford Puma Gen-E staje się propozycją, obok której nie da się przejść obojętnie – zwłaszcza jeśli szukasz kompaktowego elektrycznego SUV-a do jazdy po mieście z zasięgiem przekraczającym 400 kilometrów w cyklu mieszanym.
Dzięki rabatowi sięgającemu aż 41 500 zł brutto, bazowa wersja PUMA startuje od 125 000 zł. Wydajesz mniej niż 130 000 zł, a dostajesz auto z pełnymi reflektorami LED, wielkimi ekranami (12″ centralny i 12,8″ wyświetlacz zegarów), fabryczną nawigacją oraz czujnikami parkowania z przodu i z tyłu. Chińscy rywale, tacy jak BYD Atto 2 Active (od 129 900 zł), na starcie stają się drożsi od propozycji europejskiej, co dotychczas było na rynku niespotykane.
W efekcie Ford udowadnia, że europejski producent potrafi podjąć rzuconą rękawicę. Stworzył auto tańsze, lepiej wyposażone, bardziej oszczędne w mieście i o niebo praktyczniejsze niż jego bezpośredni chińscy konkurenci. Dodatkowo, jeśli finansowanie w programie Ford Ambasador (zarówno dla firm, jak i dla osób prywatnych), oparte na zasadzie wynajmu długoterminowego nie jest problemem, to świetna oferta. Stanowi atrakcyjną alternatywę po zakończeniu programu dopłat do samochodów elektrycznych.

Jakiego Forda Pumę Gen-E najlepiej kupić w promocji 2026?
Analizując strukturę rabatów z programu Ford Ambasador, zdecydowanie najlepszym i najbardziej opłacalnym wyborem jest podstawowa wersja PUMA doposażona w pakiety dodatkowe, a nie wyższa wersja Premium.
Dopłata ponad 9 tysięcy złotych do wersji Premium daje nam głównie tapicerkę Sensico (ekologiczną skórę) oraz inne wykończenie detali nadwozia i wnętrza. Nie zmienia zaś nic w kwestii baterii, mocy silnika (168 KM) czy zasięgu. Znacznie lepiej postawić na bazową odmianę za 125 000 zł i dokupić do niej pakiety fabryczne. Wydając dodatkowe 6 000 zł na Pakiet Winter oraz Pakiet Comfort, otrzymujemy:
– podgrzewaną przednią szybę (Quickclear) oraz podgrzewaną kierownicę i przednie fotele,
– elektrycznie i bezdotykowo otwieraną klapę bagażnika,
– system bezkluczykowy Ford KeyFree,
– automatycznie ściemniające się lusterko wsteczne oraz bezprzewodową ładowarkę do smartfona.
W aucie elektrycznym ogrzewanie foteli i kierownicy zużywa ułamek energii w porównaniu do klasycznego klimatyzatora. Korzystając z nich zimą, oszczędzamy baterię i realnie zwiększamy zasięg auta. Z kolei elektryczna klapa to zbawienie przy tak ogromnym, 523-litrowym kufrze. Ostateczna kwota 131 000 zł za tak wyposażonego elektryka z polskiego salonu to rewelacyjna oferta.

Podsumowanie i ocena redaktora: Ford Puma Gen-E czy BYD Atto 2?
Ford Puma Gen-E to idealna opcja, jeśli szukasz samochodu maksymalnie praktycznego, oszczędnego w codziennym użytkowaniu i opartego na sprawdzonym, europejskim zapleczu. W programie Ford Ambasador oferuje bezkonkurencyjną cenę, a gęsta sieć serwisowa w Polsce zapewnia łatwy dostęp do części. Co więcej, marka gwarantuje stabilniejszą wartość auta na rynku wtórnym za kilka lat. Jeśli cenisz precyzyjne i angażujące prowadzenie, Puma zachwyci Cię zwartym, stabilnym zawieszeniem i pewnością w zakrętach.
BYD Atto 2 wysuwa się na prowadzenie, kiedy chcesz, aby elektryk pełnił funkcję jedynego samochodu w domu. Dodatkowo szukasz pojazdu uniwersalnego na długie trasy. Wyższa wersja Comfort (156 900 zł) ma potężny akumulator 64,8 kWh, który zapewnia 430 km zasięgu mieszanego WLTP. Ford z mniejszą baterią będzie wymagał częstszych postojów na autostradzie. Dodatkowo BYD ładuje się na szybkich ładowarkach DC z mocą do 155 kW (10-80% w 25 minut). Ponadto posiada fabryczną pompę ciepła, dzięki czemu mróz nie „wysysa” baterii w zastraszającym tempie.
Wybór sprowadza się więc do Twoich potrzeb. Bestseller Forda jest dla Ciebie, jeśli ma to być król miejskiej dżungli i okolicznych tras. Jest tańszy w zakupie, niesamowicie oszczędny i daje teraz do 8 lat ochrony w programie Ford Protect z serwisem wliczonym w ratę, co gwarantuje święty spokój co do złotówki.
