Toyota sama zastawiła na siebie pułapkę? Hyundai może to bezwzględnie wykorzystać

Z pozoru Toyota jest na autostradzie do perfekcyjnego sezonu w Rajdowych Mistrzostwach Świata (WRC). W punktacji kierowców całe podium zajmują kierowcy japońskiej marki. Natomiast fabryczna ekipa w punktacji producentów ma niemal 100-punktową przewagę nad Hyundaiem. Jednak patrząc na kalendarz drugiej części sezonu, ta dominacja może okazać się przekleństwem.

Rajd Portugalii 2026 / Adrien Fourmaux / Hyundai i20 N Rally1 / WRC
Podaj dalej

Toyota przeszarżowała?

Ostatnie lata w WRC stały pod znakiem batalii Toyoty z Hyundaiem. Tegoroczny sezon już tak zacięty nie jest, bo od początku roku GR Yarisy Rally1 są wyraźnie szybsze od i20 Rally1. Posthybrydowa era nie służy koreańskiej marce, która nadal nie zdecydowała o tym, czy będzie kontynuować fabryczny program w WRC po 2026 r. To zresztą stało się jedną z przyczyn problemów wydajności Hyundaia, bo jak zdradził lider ekipy Thierry Neuville, ekipa operująca we Frankfurcie straciła sporo doświadczonego personelu.

Takamoto Katsuta / Aaron Johnston / Toyota GR Yaris Rally1 / Rajd Chorwacji 2026 / WRC
fot. Toyota Gazoo Racing WRT

Toyota ma z kolei stabilną sytuację i spokojnie mogła dopracować poprawki do tegorocznej ewolucji auta. Różnice było widać zwłaszcza na asfaltowych rajdach, gdzie nawet najlepsi kierowcy Hyundaia nie byli w stanie nawiązać walki z załogami Toyoty. Wyjątkiem był Rajd Chorwacji, w którym Thierry Neuville miał wielką szansę na zwycięstwo, ale rozbił się na końcowym Power Stage’u. Sytuacja wyglądała nieco lepiej w rajdach szutrowych. Adrien Fourmaux finiszował tam drugi, Neuville wygrał w Portugalii. Szutry leżą zatem Hyundaiowi dużo bardziej.

Koniec asfaltów szansą dla Hyundaia

Za tydzień mistrzostwa świata przenoszą się do Japonii, gdzie odbędzie się ostatni asfaltowy rajd sezonu. To kluczowa informacja, ponieważ drugie półrocze stanowią wyłącznie imprezy szutrowe. Wydajność i20 Rally1 na tej nawierzchni to jedno. Jednak fakt zdominowania klasyfikacji przez kierowców Toyoty sprawi, że to oni będą otwierać trasę przynajmniej w większości imprez.

Thierry Neuville / Hyundai i20 N Rally1 / Rajd Safari 2026 / WRC
fot. Hyundai Motorsport

Załogi „odkurzające” trasę z luźnego szutru zazwyczaj ponoszą wyraźne straty na pierwszym etapie rywalizacji. To może as w rękawie Hyundaia, który co rajd może odrabiać kolejne punkty. Owszem, zaliczający niepełny sezon Sebastien Ogier nadal może wygrywać rajdy, ale jego koledzy z zespołu, którzy są na czubie tabeli będą tracić punkty względem konkurentów. Z tego powodu druga część sezonu WRC zapowiada się naprawdę ciekawie.

Pozostałe rundy sezonu WRC 2026

  • Rajd Japonii (28-31.05.2026) – asfalt
  • Rajd Akropolu (25-28.06.2026) – szuter
  • Rajd Estonii (16-19.07.2026) – szuter
  • Rajd Finlandii (30.07-02.08.2026) – szuter
  • Rajd Paragwaju (27-30.08.2026) – szuter
  • Rajd Chile (10-13.09.2026) – szuter
  • Rajd Sardynii (01-04.10.2026) – szuter
  • Rajd Arabii Saudyjskiej (12-15.11.2026) – szuter

Punktacja kierowców WRC 2026 (czołówka) po 6 z 14 rund

  1. Elfyn Evans (Toyota) – 123 pkt
  2. Takamoto Katsuta (Toyota) – 111 pkt
  3. Oliver Solberg (Toyota) – 92 pkt
  4. Adrien Fourmaux (Hyundai) – 79 pkt
  5. Sami Pajari (Toyota) – 78 pkt
  6. Sebastien Ogier (Toyota) – 67 pkt
  7. Thierry Neuville (Hyundai) – 65 pkt

Punktacja producentów WRC 2026 po 6 z 14 rund

  1. Toyota Gazoo Racing World Rally Team – 311 pkt
  2. Hyundai Shell Mobis World Rally Team – 218 pkt
  3. Toyota Gazoo Racing WRT2 – 86 pkt
  4. M-Sport Ford World Rally Team – 71 pkt
Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również