Spis treści
- Lando Norris w przyszłości wystartuje w jednym wyścigu z Robertem Kubicą?
- Jego zespół McLaren wystawi samochód w klasie Hypercar w FIA WEC 2027
- Oznacza to potencjalną możliwość startu w Le Mans 24h
Kolejny kierowca F1 szuka wrażeń gdzie indziej?

Mistrz świata F1, Lando Norris, rozważa start w 24-godzinnym wyścigu Le Mans po tym, jak McLaren w przyszłym roku dołączy do FIA World Endurance Championship. Brytyjczyk przyznał, że jego marzeniem jest start w Le Mans 24h.
Zespól z Woking – aktualni mistrzowie konstruktorów F1 – wezmą udział w przyszłorocznym FIA WEC. Tym samym zobaczymy ich też na starcie kultowego 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Niedawno ekipa zaprezentowała swój hipersamochód, którym będzie rywalizowała w mistrzostwach.
Co ciekawe, McLaren pozostaje do dziś jedynym zespołem, który zdobył potrójną koronę w sportach motorowych. Składają się na nią zwycięstwa w Grand Prix Monako, Indy 500 oraz 24-godzinnym wyścigu Le Mans. Norris już wcześniej mówił o swoim pragnieniu ścigania się w Le Mans. Ale teraz może pojawić się taka opcja.
Aż pięciu byłych kierowców F1 wystartuje w Indy 500. Największy wyścig w USA już w ten weekend
Lando Norris na starcie obok Roberta Kubicy?
Lando Norris: – Wiecie, wciąż czuję, że chcę spróbować czegoś innego. Wystartować w Le Mans.. Teraz McLaren to robi, więc może kiedyś się na to zdecyduję. Ale nie wiem. Jestem jeszcze młody, więc jeszcze nie wszystko przemyślałem. Ale wiecie, mam nadzieję, że w przyszłości będę miał dzieci, które zainteresują się wyścigami. I wtedy będę mógł znów przeżyć tę historię.
Na chwilę obecną McLaren potwierdził tylko jednego kierowcę do swojego programu w FIA WEC. Hypercarem z Woking będzie jeździł były kierowca Peugeota, Mikke Jensen. Dyrektor generalny McLaren Racing, Żak Brown, rozmawiał zarówno z Norrisem, jak i Oscarem Piastrim, o potencjalnym starcie w Le Mans. W zeszłym roku Amerykanin nie dopuszczał takiej możliwości, ale gdy więcej kierowców będzie próbować swoich sił w innych seriach, tak jak Max Verstappen, nie można tego wykluczyć.

Teraz jednak Lando Norris skupia się na obronie mistrzowskiego tytułu w F1. Do tej pory był to trudny sezon zarówno dla niego, jak i dla jego zespołu. McLaren wprowadził jednak spore zmiany podczas ostatniego Grand Prix Miami, dzięki którym ich samochód ewidentnie nabrał tempa. Norris zajmuje obecnie czwarte miejsce w klasyfikacji kierowców i traci też 49 punktów do lidera mistrzostw, Andrei Kimiego Antonellego.