FIA WEC: Fatalne kwalifikacje Ferrari przed 6H of Spa. Kubica bez awansu do sesji Hyperpole [WYNIKI]

Za nami sesja kwalifikacyjna przed 6-godzinnym wyścigiem FIA WEC na torze Spa-Francorchamps. Najlepszym czasem w chłodnych, choć suchych warunkach atmosferycznych w górach Stavelot popisał się Malthe Jakobsen  z zespołu Peugeota. Robert Kubica do sobotniego wyścigu wystartuje z odległej 13. pozycji.

fia-wec-kwalifikacje-6h-spa
Podaj dalej

Spis treści 

  • Peugeot wygrywa kwalifikacje przed 6H of Spa-Francorchamps
  • Robert Kubica ze swoim zespołem AF Corse wystartuje do wyścigu z 13. miejsca 
  • 2. runda FIA WEC rozpocznie się w sobotę o godzinie 14:00 

Ferrari z dużymi problemami

fia-wec-kwalifikacje
fot. Ferrari

Po dość rozczarowujących zawodach na torze Imola dla zespołu fabrycznego Ferrari, włoska ekipa na Spa-Francorchamps chciała podjąć próbę rewanżu na zespole Toyoty. Na swoim własnym podwórku włoski team dominował praktycznie we wszystkich sesjach. W Belgii w kwalifikacjach sytuacja nie była łatwa. 

O tym, jak trudne warunki panowały na torze już na okrążeniu wyjazdowym przekonał się bardzo szybko jeden z Peugeotów, który na zakręcie Eau Rouge przy niskich prędkościach stracił panowanie nad samochodem. Temperatura powietrza podczas kwalifikacji wynosiła 15 stopni Celsjusza, więc kierowcy wykonali aż dwa okrążenia rozgrzewkowe przed ustanowieniem szybkich czasów. 

 

Bardo szybko okazało się, że zarówno Ferrari jak i Toyota nie będą dyktowały tempa na Spa-Francorchamps. W sesji kwalifikacyjnej, decydującej o awansie do Hyperpole, najszybsi byli kierowcy Alpine i Peugeota. Co ciekawe, aż dwa Ferrari – w tym to Roberta Kubicy – nie znalazło się w czołowej dziesiątce premiowanej do Hyperpole. Również Toyoty miały problemy w chłodnych warunkach na Spa, zajmując odpowiednio 12. i 16. miejsce.

Kubica dopiero z 13. czasem 

fia-wec-kwalifikacje-6h-spa
fot. Ferrari

Do sobotniego wyścigu na Spa-Francorchamps Robert Kubica wystartuje z odległej 13. pozycji. Polak stracił nieco ponad 0,2 sekundy do awansu do sesji Hyperpole, do której weszło tylko jedno z trzech Ferrari, to prowadzone przez Antonio Fuoco. Włoch zdołał wykręcić 4. czas w generalce, więc tempo zdecydowanie było. 

Problemów nie ustrzegł się także Antonio Giovinazzi, który zakończył sesję z jeszcze słabszym czasem od Kubicy. Kierowca samochodu z numerem #51 wystartuje do wyścigu dopiero z 15. miejsca. 

Na komentarz Roberta Kubicy będziemy musieli jeszcze poczekać, choć wydaje się, że znów zawiodła strategia. Na nieco ponad 2 minuty przed końcem kwalifikacji zespól AF Corse wezwał Kubicę do boksu. Ten po wyjściu z samochodu – mimo założonego kasku – nie wydawał się być zbyt szczęśliwy. 

Hyperpole dla Peugeota

Dogrzewanie opon podczas sesji Hyperpole trwało równie długo, co podczas sesji kwalifikacyjnej. Pierwszym szybkim czasem popisał się Charles Milesi z zespołu Alpine. Chwilę później Malte Jakobsen z Peugeota awansował na 1. miejsce z czasem 2:00.653. Przez dłuższą chwilę na czele mieliśmy aż trzy francuskie samochody, które ostatecznie przedzielił amerykański Cadillac z Willem Stevensem za kierownicą. Jego strata do pole position wyniosła zaledwie 0,043 sekundy.

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również