Spis treści
- Młody Włoch wygrał trzecie Grand Prix F1 z rzędu
- To już kolejny rekord na koncie Antonellego
- Kierowca Mercedesa dołączył tym samym do elitarnego klubu legend F1
Antonelli bije kolejne rekordy w F1

Po zdobyciu rekordu najmłodszego w historii kierowcy, który zdobył pole position w Chinach i najmłodszego kierowcy, który objął prowadzenie w mistrzostwach świata w Japonii, Antonelli zapisał się na kartach historii po raz kolejny. Tym razem kierowca Mercedesa wygrał trzecie z rzędu Grand Prix Miami.
To zwycięstwo na Hard Rock Stadium sprawiło, że 19-letni Włoch został pierwszym kierowcą w historii F1, który zamienił swoje trzy pierwsze pole position w karierze na zwycięstwa. Antonelli już wcześniej – w sobotę – dołączył do elitarnego klubu legend, Michaela Schumachera i Ayrtona Senny. Teraz jednak osiągnął coś, czego nie udało się nawet tym dwóm największym zawodnikom wszech czasów.
Antonelli jest też pierwszym kierowcą Mercedesa od czasów Lewisa Hamiltona, którego zastąpił w 2025 roku, który wygrał trzy wyścigi z rzędu.
Andrea Kimi Antonelli: – To dopiero początek, droga jest jeszcze długa. Ale pracujemy bardzo ciężko, zespół wykonuje niesamowitą pracę i bez nich by mnie tu nie było. Więc to głównie dzięki nim, mojej rodzinie. Zamierzam się tym cieszyć, a potem wrócić do pracy, bo Kanada jest już za dwa tygodnie.

Włoch bagatelizuje jednak znaczenie tych rekordów
Dla wielu kierowców wyścigowych stawanie na równi z Schumacherem, czy Senną, byłoby powodem do dumy. I choć młody Antonelli z pewnością cieszy się z tych rekordów, nie przykłada do niej dużej wagi.
Andrea Kimi Antonelli: – To fajna statystyka, ale tak naprawdę nie chcę o tym za dużo myśleć. Po prostu będę się cieszył chwilą, ale jednocześnie wiem, że po prostu wrócimy do pracy wcześniej, bo mamy kolejną przerwę, co nie jest idealne. Po prostu postaram się jak najlepiej przygotować na Kanadę, aby wrócić jeszcze silniejszym. Ale tak, myślę, że to fajne.
Co ciekawe, Andrea Kimi Antonelli wygrywał Grand Prix tego samego dnia, w którym jego rodak Jannik Sinner wygrywał turniej tenisowy. Pierwszy raz ich zwycięstwa zbiegły się w czasie Indian Wells Masters i Grand Prix Chin. Potem Grand Prix Japonii i Miami Masters, a teraz Grand Prix Miami i Madryt Masters. Trzecie zwycięstwo Antonellego pozwoliło mu powiększyć przewagę w mistrzostwach nad kolegą z zespołu, Georgem Russellem do 20 punktów.