Spis treści
- Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio to rywal dla takich samochodów jak BMW M3
- 510-konny sedan z silnikiem V6 wcale nie musi być drogi
- Ładne i mało używane egzemplarze już za około 110 000 złotych
Ta Alfa Romeo to prawdziwa gratka dla entuzjastów

Alfa Romeo wskrzesiła legendarną Giulię w roku modelowym 2017. Nazwa ta powróciła dzięki debiutowi sportowego sedana, który idealnie wpisywał się w stylistykę i segment BMW Serii 3. Modele podstawowe korzystały z 4-cylindtowego silnika, to jednak topowy model Quadrifoglio otrzymał podwójnie turbodoładowany silnik V6 i długą listę ulepszeń podwozia. Włosi mieli jasny cel – zdetronizować M3.
Pod maską pracuje więc 2,9-litrowy silnik V6 z podwójnym turbodoładowaniem. Jednostka ta w wersji fabrycznej generuje moc 510 koni mechanicznych. Jednakże, ze względu na modyfikacje wprowadzone w tym konkretnym egzemplarzu, może on nawet przekraczać te wartości. Mimo to, sprzedający nie dostarczył wykresu z hamowni na potwierdzenie. Moc przekazywana jest na tylną oś za pomocą 8-biegowej, automatycznej skrzyni biegów.
Świetne wyposażenie i atrakcyjna cena

Zgodnie z naklejką na szybie i raportem Carfax, samochód ten przy przebiegu 48 000 km nie ma żadnych wypadków ani rozbieżności w przebiegu w swojej historii. Samochód z 2017 roku w kolorze Rosso Competizione z czarnym wnętrzem ma jednak bardzo ciekawą listę wyposażenia.
Znajdziemy tu m. in. pakiet Driver Assistance Dynamic Launch. W jego skład wchodzą takie elementy jak ostrzeżenie o zderzeniu czołowym, opuszczeniu pasa ruchu, czy też automatyczne sterowanie światłami drogowymi. Alfa Romeo ma również 19-calowe ciemne felgi, karbonowo-ceramiczne hamulce Brembo i elementy wykończenia wnętrza z prawdziwego włókna węglowego. W kabinie znajdziemy też podgrzewane przednie fotele i system nagłośnienia Harman/Kardon.

Poprzedni właściciel zdecydował się wprowadzić tu też kilka modyfikacji. M. in. w aukcji mowa jest o karbonowym wlocie powietrza, rurach wydechowych ze stali nierdzewnej, czy też zmianie sterownika silnika. Ten wspaniały sedan wcale nie musi być jednak drogi. Na zakończonej niedawno aukcji na portalu Cars & Bids jego cena wyniosła zaledwie 111 000 złotych.