Ultra gorący Leapmotor B05 to świetny plan B Stellantis w najgorętszym segmencie rynku
Stellantis już wkrótce pozwoli na konkurencyjną cenowo ofertę modelowi, który na każdym kroku demonstruje obecność nowoczesnych technologii. Koncern stawiając na technologie swojego chińskiego biznesowego partnera, zamierza podbić nowym Leapmotor B05 sprzedaż w Europie. Zanim to się stanie, wysokiej jakości produkt spółki powiększającej portfolio marek Stellantis rozpoczął swoją komercyjną karierę w Chinach. Nazywa się tam Lafa 5 i pierwsza oferta tego budzącego żywe zainteresowanie hatchbacka uwzględnia aż 5 wersji wyposażenia do wyboru.
Ci, którzy nie potrzebują ani dużego, ani średniego SUV-a znajdą w jego europejskim odpowiedniku świetną opcję między innymi dla mniej stylowego BYD Dolphin, Volkswagena ID.3, czy MG4. Leapmotor będzie bardzo trudnym rywalem. Sportowa wersja, która budzi największe emocje w Chinach to doskonała kontrola jazdy dzięki wspólnemu dostrojeniu podwozia przez chińsko-europejski zespół, technologie i naturalna estetyka. To plus kabina premium, którą właśnie pokazano w Chinach z oświetleniem otoczenia z 256 kolorami (w modelu B01 dla Chin może się poruszać w rytm muzyki) może być receptą na sukces w parze ze specyfikacją.
Kierowcę wspiera zintegrowany system wspomagania Leapmotor Pilot wykorzystujący 27 inteligentnych urządzeń percepcyjnych zintegrowanych z LiDAR-em. Wnętrze Lafa Ultra (Leapmotor B05) to cyfrowy popis. Centralny ekran 14,6 cala o rozdzielczości 2,5K napędzany jest procesorem Snapdragon 8155 i zapomnisz o „lagowaniu” systemu.
To model, który na wiele do zaoferowania, więc jego specjalna wersja Ultra budzi niepokój w Cuprze. Ceny i „charakter” chińskiego modelu, który może pojawić się pod nazwą Leapmotor B05 GT, albo Performance sprawią, że wielu klientów będzie stawiać obok niego Ravala.

Sportowa wersja Leapmotor B05 (Lafa 5 Ultra)- atuty, premiera i rywale w Polsce
Biorąc pod uwagę specyfikację w Chinach, to sportowa wersja Leapmotor B05 może uderzyć w najgorętszy segment rynku aut elektrycznych w Polsce. Co znajdziemy „pod maską”?
– moc- solidne 218 KM (160 kW) w topowej wersji,
– baterie- ogniwa LFP od giganta CATL (produkowane w nowej gigafabryce w Hiszpanii) 56,2 kWh lub 67,1 kWh,
– zasięg- 515 km i 605 km (wg cyklu CLTC), czyli realne 460 km wg normy WLTP,
– ładowanie- to prawdziwy „killer”, który dzięki mocy 170 kW DC, naładuje się auto od 10 do 80% w mniej niż 20 minut,
– osiągi- moc ok. 218 KM. To w sportowej wersji powinno poprawić wyniki obecnej w chińskim cenniku wersji, która przyspiesza do setki w 6,4-6,4 sekundy.
Największym rywalem sportowej wersji Leapmotor B05 byłaby Tesla Model 3. Tu Chińczyk może wygrać jakością wykończenia wnętrza. Zamszowa podsufitka, 8- punktowy masaż w fotelach o sportowej konstrukcji, tego w podstawowej Tesli brakuje. Jeśli cena Leapmotor będzie niższa o 15-20%, może mocno namieszać.
BYD to kolejny chiński gigant obecny w Polsce. Jego Seal jest nieco większy i pozycjonowany wyżej. Odpowiednik chińskiego Lafa 5 Ultra może być postrzegany jako jego „zwinniejsza i tańsza” alternatywa, oferująca podobne technologie (np. integrację baterii z podwoziem).
Koreański Hyundai Ioniq 6 słynie z zasięgu i designu, ale jest dość drogi. Leapmotor B05 (Lafa 5 Ultra) może przyciągnąć klientów, którzy szukają aerodynamicznej sylwetki sedana, ale nie chcą przepłacać za markę Hyundai. Zaledwie kilka dni temu (9 kwietnia 2026) Stellantis potwierdził, że model B05 będzie gwiazdą stoiska na targach w Poznaniu. Oficjalne zamówienia mają ruszyć w maju 2026 roku.

Ocena redaktora
Jeśli Stellantis wprowadzi wersję Ultra w Europie, to może nawet kusić osoby, które do tej pory wybierały tradycyjne marki premium. Zwłaszcza jeśli szukają nowoczesnego „elektryka” z pełnym wyposażeniem w cenie bazowego Audi.
W kabinie wersji Ultra zastosowano czernione, matowe elementy chromowane w kolorze „gun grey” oraz obszerne przeszycia z miękkich materiałów. To łączy sportowy styl z komfortem. Podsufitkę wykonano z mikrowłókna imitującego zamsz (Alcantara), a na pasach bezpieczeństwa wytłoczono napis „Ultra”. Na zewnątrz sportowy lifting obejmuje agresywny splitter („pług”) wykończony czarnym lakierem fortepianowym. Dodatkowo z tyłu zamontowano sportowy spojler oraz rozbudowany dyfuzor, co nadaje autu dynamiczny wygląd. Nowość Cupra Raval to wybór dla kogoś, kto chce „hot-hatcha” do miasta, który świetnie trzyma wartość. Lafa 5 Ultra to byłaby propozycja dla technogadżeciarza, który chce poczuć namiastkę luksusu w cenie auta miejskiego.
Tradycjonalistów ucieszy fakt, że B05 ma się pojawić w wersji REEV (z range extenderem). Ta też jest w drodze do Polski, co martwi Toyotę. Dzięki spalinowemu generatorowi, zasięg skumulowany przekroczy 900 km, co ostatecznie wielu wyleczy z „lęku przed zasięgiem”. Ponadto wystarczy na 2-3 dni jazdy po mieście, bez odpalania benzyny. B05 REEV jest w sam raz dla Polaków, którzy chcą nowoczesności Tesli, ale potrzebują pewności. Takiej, jaką daje bak paliwa podczas wyjazdu na narty czy wakacje w Chorwacji.
Sportowa wersja B05 ma trafić do polskich salonów latem 2026 roku. Mówi się o czerwcu lub lipcu 2026 roku, jako terminie dopełnienia gamy modelowej.
