Spis treści:
- Zachował pierwotny charakter
- Silnik ma być przede wszystkim oszczędny
- Niezawodność i niskie koszty utrzymania
- Aktualna cena
Suzuki inne, niż wszystkie
Pierwsza generacja modelu Suzuki Alto pojawiła się na drogach w 1979 roku. To niewielki samochód, który był wówczas zaliczany do segmentu A. Doskonale pasuje do niego określenie kei-car, bo pomimo bardzo małych rozmiarów był oferowany m.in. jako minivan i kombi. W 2009 roku na rynku pojawiła się ostatnia generacja modelu Alto – był to już nieco bardziej klasyczny hatchback segmentu A, natomiast gdzieniegdzie widoczne były jeszcze naleciałości klasycznego kei-cara. Dlaczego to może być dobry wybór – również w Polsce?

Pod maską znajdował się tam 1-litrowy silnik benzynowy generujący 68 koni mechanicznych. To oczywiście niewiele i na nikim takie dane nie zrobią wrażenia. Natomiast takie wrażenie mogą zrobić już wyniki spalania, bowiem mowa tutaj o okolicach średnio 4,4 litra na 100 kilometrów w cyklu mieszanym. Jak na silnik benzynowy, są to naprawdę znakomite wyniki. Jeśli chodzi o kwestie mechaniczne, warto podkreślić, że jedną z najczęściej wymienianych zalet w przypadku Suzuki Alto jest bezawaryjność. I to zarówno jeśli chodzi o poważne kwestie, jak i jakieś drobiazgi.
Aktualna cena robi wrażenie
Jeśli chodzi o wyposażenie, to oczywiście nie powinniśmy oczekiwać tutaj żadnych luksusów. Natomiast kierowcy nie zwykli na to narzekać – mamy tu klimatyzację, podstawowe systemy bezpieczeństwa, radio, centralny zamek, czy elektryczne lusterka. W skrócie – jest tu wszystko to, co samochód w tej klasie powinien mieć. Na portalu „Autocentrum” jego średnia ocena wynosi dziś 4,2 na 5 i jest to wynik o wiele wyższy, niż średnia całego segmentu. A zatem Suzuki Alto jest samochodem, który wyróżnia się na tle konkurencji.

Alto to samochód idealny na krótkie dystanse, na dojazdy do pracy, czy poruszanie się po mieście. Jest prosty, niezawodny i tani. No właśnie – ta ostatnia kwestia jest tutaj być może najważniejsza. Fakty są takie, ze wybór rozpoczyna się dziś w okolicach 7 tysięcy złotych, np. za rocznik 2010. W przypadku nowszych egzemplarzy ceny te mogą dochodzić do 10 tysięcy złotych. Tak czy inaczej – to wciąż bardzo niewiele. Jest to oczywiście opcja budżetowa, aczkolwiek przecież wciąż stosunkowo nowoczesna.
Zdjęcia: Suzuki GB PLC