SUV-a Mazdy obniża cenę w 2026 roku bez obniżania jakości
Średniej wielkości SUV Mazdy otrzymał wiele aktualizacji, ale pozostaje zdecydowanie najlepiej sprzedającym się modelem marki. Taka tendencja będzie się utrzymywać, bo teraz klienci mogą go zabrać do garażu ze sporą korzyścią.
Kwota 139 900 zł za nową Mazdę CX-5 (III generacji) z silnikiem 2.5 e-SKYACTIV G (141 KM) i automatyczną skrzynią biegów to w lutym 2026 roku jedna z najbardziej zaskakujących ofert na polskim rynku. Mazda wykonała tu niespotykany ruch – nowa generacja jest o ponad 20 000 zł tańsza od swojej poprzedniczki (która startowała od ok. 160 tys. zł). Dodatkowo japoński SUV, staje powyżej konkurencji, która często w tej cenie oferuje uboższe wyposażenie lub manualną skrzynię biegów.
Mazda CX-5 Centre-Line AWD za 164 900 zł to w 2026 roku złoty środek dla osób, które chcą SUV-a o „niezmierzalnej” pojemności i wysokim komforcie (HUD, elektryczna klapa), ale nie potrzebują sportowej dynamiki.

CX-5 to nie tylko ładny, ale i wszechstronny model
Pod maską Mazdy CX-5 znajduje się 2,0-litrowy silnik benzynowy o mocy 141 KM wyposażony w technologię łagodnej hybrydy 24 V. To układ zestrojony pod niskie zużycie paliwa i wysoki moment obrotowy (238 Nm).
Jak przystało na standardy japońskiego producenta CX-5 jest zwinny i przyjemny w prowadzeniu. Zawdzięcza to m.in. bezpośredniemu, komunikatywnemu układowi kierowniczemu. To nie jest jednak samochód zaprojektowany pod sportowe emocje.
Nie można niczego zarzucić ergonomii wnętrza CX5. Dzięki wydłużeniu nadwozia do 4690 mm oraz rozstawu osi do 2815 mm, wnętrze stało się znacznie bardziej pakowne. Wygląda elegancko, niczym w klasie premium modeli oferując dodatkowo mnóstwo miejsca w środku oraz bagażnik o pojemności od 583 do 2019 litrów.
Ten ostatni wynik jest wręcz niespotykany w klasie kompaktowych SUV-ów. O ile w codziennym użytkowaniu CX-5 pakownością pokona Skoda Octavia lub Hyundai Tucson, to po złożeniu siedzeń japoński SUV staje się małą „ciężarówką”. Standardowa pralka ma szerokość 60 cm, więc zmieści się z ogromnym zapasem. Złożona szafa o długości do 190 cm wejdzie „na płasko”.

Mazda CX-5 – relacja ceny i wyposażenia w 2026 roku
Warto wiedzieć, że we wnętrzu bazowej Mazdy CX5 2026 znajdziemy imponujący ekran dotykowy 12,9 cala z wbudowanym systemem Google (Mapy Google i Asystent bez podpinania telefonu) oraz cyfrowe zegary 10,25″. To rzadkość w wersjach bazowych i dla wielu ogromna zaleta. Nie brakuje w nim także technologii tj. bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto.
Pozostałe standardowe wyposażenie japońskiego SUV-a PRIME-LINE obejmuje także:
– aluminiowe 17’calowe felgi,
– reflektory LED,
– kierownica i drążek zmiany biegów obszyte skórą,
– dwustrefową klimatyzację automatyczną,
– kamerę cofania,
– czujniki parkowania przednie i tylne,
– szyby czołowa, przednie boczne i tylne szyby z powłoką anty UV,
– pełne oświetlenie wnętrza i bagażnika LED,
– dwa porty USB-C z przodu,
– wiele innych funkcjonalności i asystentów wspomagających kierowcę.
Jeśli cena 156 300 zł nie jest problemem, to wersja CENTRE-LINE uwzględnia dodatkowo m.in. wyświetlacz przezierny (Head-up), podgrzewane lusterka, kierownicę i fotele z przodu.
Mazda CX-5 , to jeden z bezpośrednich rywali taki modeli jak Audi Q3. Zainteresowani już wiedzą, że japoński model, może się teraz pochwalić znacznie niższą ceną. W efekcie jest dobrym planem B dla niemieckiego SUV-a, choć nie może mu dorównać pod względem statusu.
Biorąc pod uwagę, że japoński CX-5 wyróżnia się ponadczasowym designem i elegancją, warto wykorzystać okazję nabycia SUV-a w tej bardzo atrakcyjnej relacji jakości i ceny. Jeśli praktyczność i możliwości transportowe są dla Ciebie kluczowe, nowa Mazda CX-5 2026 za 139 900 zł jest obecnie jedną z najlepszych opcji pod względem objętości bagażowych. Popularny VW Tiguan (ok.1650 l.) i Ford Kuga (max. 1534 l.) nie mają szans w starciu z japońskim rywalem.
