Skoda odświeży spalinowe modele, które miały być wycofane z produkcji. Zostaną przynajmniej do 2030 r.

Spalinowa Skoda Fabia, podobnie jak kilka innych modeli z gamy czeskiego producenta, miały już odejść do lamusa. Ich produkcja jednak cały czas się nie kończy, a co więcej, firma zapowiada kolejne liftingi i przedłużenie ich cyklu życia. Skoda dołącza więc do szerokiego grona producentów, którzy zmienili swoją strategię wycofywania modeli z tradycyjnym układem napędowym. 

skoda-fabia-lifting
Podaj dalej

Spis treści 

  • Skoda przedłuża życie Fabii i kilku innych modeli w gamie 
  • Grupa VW utrzymuje swoje modele w ofercie dużo dłużej niż kiedyś 
  • Oprócz Fabii, modernizacje przejdą też Scala i Kamiq

Skoda zostaje przy silnikach spalinowych 

skoda-fabia-lifting
fot. Skoda

Jeszcze nie tak dawno temu, Skoda mówiła otwarcie o przyspieszonym wycofaniu z produkcji czwartej generacji Fabii. Ta pojawiła się na rynku w 2021 roku, wyłącznie w nadwoziu hatchback. Czesi zrezygnowali z kombi ze względu na pierwsze projekty norm emisji spalin Euro 7. Jeszcze 3 lata temu Skoda przewidywała bowiem szybki koniec tego modelu. 

Teraz jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Fabię czeka lifting, który powinien utrzymać ją w ofercie przynajmniej do końca dekady. To strategia stosowana przez całą Grupę VW. Nowe modele pojawiają się bardzo powoli (no chyba, że mówimy o elektrykach) – a obecne są po prostu dostosowywane i dopracowywane. 

Skoda raczej nie zastosuje znaczących zmian wizualnych, ale możemy liczyć na przyjęcie nowego języka designu Modern Solid. Popularny hatchback powinien otrzymać nowego, węższego grilla, który będzie połączony z jeszcze węższymi światłami. Zderzaki będą bardziej wyraziste, a logo Skody zostanie zastąpione nowoczesnym napisem. 

skoda-fabia-lifting
fot. Skoda

Nie tylko Fabia 

Oprócz Fabii, modernizacje przejdą też Kamiq i Scala, czyli kolejne modele, które miały wyjść z produkcji. Wspomniana trójka stanowiła 1/3 całkowitej sprzedaży w zeszłym roku, więc taki krok nie powinien być niespodzianką. Co więcej, mały SUV stał się trzecim najbardziej popularnym modelem marki po Octavii i Kodiaqu, a Fabia była czwarta. 

Bez silników spalinowych Skoda miałaby bardo trudne zadanie. Wspominał o tym szef marki Klaus Zellmer w wywiadzie dla portalu Auto Express: „Nie można po prostu wydłużyć cyklu życia i mieć nadzieję, że nikt nie zauważy wieku samochodów, których to dotyczy. Fabia, Kamiq i Scala bardzo dobrze zarabiają, więc stanowią istotną część naszej oferty”. Stąd też kolejne modyfikacje i lifting. 

Ze względu na normę emisji spalin Euro 7, możemy spodziewać się hybrydyzacji nawet najmniejszych modeli w gamie. Będzie to przede wszystkim technologia mild-hybrid, jednak z pewnością i tak nastąpi wzrost cen. 

skoda-fabia-lifting
fot. Skoda
Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również