Spis treści:
- Trzecia generacja była taka, jakiej oczekiwali kierowcy
- Wnętrze – przestronne i komfortowe
- Kierowcy docenią te silniki
- Ceny są dziś o wiele lepsze
SUV spod znaku premium
Mitsubishi Outlander zadebiutował w 2001 roku jako SUV segmentu D. Choć nie każdy zgodziłby się z taką definicją, bo dla niektórych było to po prostu nieco większe, wyższe kombi. Przy okazji drugiej generacji segmentu nikt już nie pomyli. Samochód był rozwijany latami, aż w 2012 roku na rynku pojawiła się trzecia generacja. Ta, która do dzisiaj cieszy się sporą popularnością. Samochód wyglądał już o wiele ładniej, bardziej nowocześnie, choć nie zaskakiwał niczym nadzwyczajnym. Natomiast nie skupiajmy się tutaj na samym wyglądzie.

Rzecz w tym, że Mitsubishi Outlander to naprawdę świetny kompromis. Zdarzało się tak, że w cenie było tutaj to, za co u konkurencji trzeba było słono dopłacać. Ten SUV miał być przede wszystkim trwały i ergonomiczny. Wnętrze było przestronne a bagażnik całkiem spory. Pojawiły się różnego rodzaju systemy bezpieczeństwa i asystenci jazdy. Kierowcy podkreślali też, że podróżowanie Outlanderem było po prostu wygodne, nawet w dłuższych trasach.
Kierowcy to docenią
Pod maską mogliśmy znaleźć tu m.in. 2-litrowy silnik benzynowy o mocy 150 koni mechanicznych. Był też diesel – 2.2 DI-D, również o mocy 150 koni. Natomiast co bardzo istotne, nie zabrakło też wersji hybrydowej i to w dodatku plug-in. Była ona dostępna w dwóch wariantach – oparta o silnik 2.0 generująca 203 konie oraz oparta o silnik 2.4 generująca 224 konie. Dodajmy do tego fakt, że samochód ten był dostępny z napędem na cztery koła. Często z automatyczną skrzynią biegów. To naprawdę przyjemne połączenie, które kierowcy wyraźnie doceniają.

Mitsubishi Outlander to SUV, który nie próbuje udawać auta sportowego ani luksusowego, za to oferuje realną funkcjonalność, wysoki poziom bezpieczeństwa i świetną, nowoczesną technologię. Te auta po latach okazują się bardziej trafionym wyborem, niż sugerowała ich popularność w dniu premiery. Również dlatego Outlander – w tym przypadku trzeciej generacji – cieszy się tak dużym zainteresowaniem na rynku wtórnym. Dziś jego ceny startują w okolicach 30 tysięcy złotych.
Zdjęcia: Mitsubishi