Spis treści:
- Dynamiczne silniki i precyzyjny układ kierowniczy
- Wyposażenie nawiązujące do segmentu premium
- Cena jest dziś bardzo atrakcyjna
Citroen, który zapoczątkował nową erę
Ludzie zapominają dziś o tym, jak istotnym projektem dla marki Citroen był model DS3. Tymczasem, można nazwać go wręcz początkiem zupełnie nowej ery, absolutną rewolucją. To on był przecież pierwszym modelem z serii DS – zapoczątkował markę aut bardziej prestiżowych, stylowych, o wiele bardziej spersonalizowanych i zapewniających większe emocje. DS3 trafił na rynek w 2010 roku i stał się prawdziwym fenomenem, który trafia w gusta kierowców do dzisiaj. I to nawet pomimo faktu, że od jego premiery minęło już przecież ponad 16 lat.

Jeśli chodzi o początki, dostępne były silniki o pojemności od 1,4 oraz 1,6 litra i mocy od 68 do aż – uwaga – 207 koni mechanicznych w wersji THP 200. Po faceliftingu pojawiły się kolejne jednostki z zakresem pojemności od 1,2 do 1,6 litra i mocy od 82 do 207 koni. Możliwości personalizacji były tutaj bardzo szerokie – można było zdecydować się na coś bardziej oszczędnego, ekonomicznego, albo zdecydowanie bardziej dynamicznego. Ten sportowy charakter to zresztą coś, co kierowcy cenią do dzisiaj i co jest jedną z największych zalet DS3.
Zupełnie nowe spojrzenie
Citroen DS3 był przede wszystkim przepięknym samochodem. Wizualnie bił na łeb na szyję większość konkurencji. Oprócz szerokiej gamy świetnych silników kierowcy doceniali też bardzo dobry, precyzyjny układ kierowniczy. Wnętrze też jest zresztą czymś, przy czym warto się na moment zatrzymać. Lepsze materiały, nowoczesna stylistyka, solidność wykonania – to był oczywisty zwrot w kierunku segmentu premium. Wszystko to sprawia, że nawet dzisiaj, po wielu latach od premiery, Citroen DS3 nadal jest samochodem tak cenionym na rynku.

Był to dla francuskiej marki model przełomowy i należy to sobie wyraźnie powiedzieć. To pewne połączenie jakości, stylu i prestiżu z dynamiką, sportowymi osiągami i świetnym prowadzeniem. Dla niektórych istotnym będzie fakt, że DS3 doczekał się nawet swojej wersji rajdowej – i to w najwyższej możliwej kategorii WRC. Dziś ceny za DS3 rozpoczynają się w okolicach 10 tysięcy złotych. Wydaje się, że to znakomita cena biorąc pod uwagę z jakim samochodem mamy tutaj do czynienia.
Zdjęcia: Stellantis Media Center