Rajd Cieszyńska Barbórka, czyli ostatni epizod śląskiego ścigania

Rajd Cieszyńska Barbórka, czyli ostatni epizod śląskiego ścigania

15 interakcji

Podaj dalej

Ostatnią rundą tegorocznego sezonu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska będzie Rajd Cieszyńska Barbórka, który odbędzie się już w ten weekend. Tegoroczny mistrz Śląska jest już znany, co jednak nie oznacza, że w okolicach Cieszyna zabraknie emocji.

„Cieszynka” to obraz wymagających tras, które zawsze sprawiają zawodnikom wiele problemów, a kibicom niezapomnianych wrażeń. Na liście zgłoszeń znalazło się aż 97 załóg, co oznacza, że możemy spodziewać się naprawdę sporo emocji.

Cieszyńska Barbórka to już jeden z klasyków polskiego kalendarza rajdowego. Pomimo faktu, że nie jest to część mistrzostw Polski, to znajduje się wysoko na liście wielu zawodników, np. obok rozgrywanego na tym samym terenie Rajdu Wisły. W ubiegłorocznej edycji imprezy najlepszy był Tomasz Zbroja, który w tym roku zadebiutuje za kierownicą Forda Fiesty Proto w barwach ekipy GO+ Cars. Nie zabraknie również szefa zespołu, Grzegorza Olchawskiego, który na południe Polski przywiezie swoje spektakularne Audi Quattro A2.

Tomasz Zbroja: Przede wszystkim chciałbym podziękować Grzegorzowi Olchawskiemu za tę możliwość. Dzięki zespołowi GO+ Cars mam okazję sprawdzić się za kierownicą Forda Fiesty Proto. Mam już za sobą testy tego samochodu i muszę powiedzieć, że jeździło mi się nim bardzo dobrze. Oczywiście, jest to moja pierwsza styczność z takim autem, więc jest jeszcze sporo rzeczy nad którymi muszę popracować. Dzięki owocnej współpracy z GO+ Cars mam okazję do solidnego wjeżdżenia się w tę konstrukcję. Jak już mówiłem, za mną testy, a teraz będę miał okazję do sprawdzenia się na trasach Rajdu Cieszyńska Barbórka. Te kilometry na pewno nie pójdą w las. Czuję pewien stres, ale to raczej oczywiste, przecież nie mam żadnego doświadczenia w jeździe samochodem z napędem na cztery koła. Nigdy takiego auta nie miałem, nigdy takim nie jeździłem. Pierwsze szlify zaliczyłem na Torze Kielce, a teraz w okolicach Cieszyna postaram się wyciągnąć z tego startu jak najwięcej nauki.

Podobnie jak w ubiegłym roku, pierwotna data rajdu kolidowała z inauguracją sezonu Pucharu Świata w Skokach Narciarskich w Wiśle. Z tego powodu władze powiatu i służby poprosiły o zmianę terminu rajdowego klasyka. Tak oto Cieszyńska Barbórka odbędzie się w dniach 23-24 listopada. Organizator przygotował siedem odcinków specjalnych o łącznej długości 45,6 km.

W imprezie wystartuje także nasz redakcyjny kolega – Izaak Chwist.

W tym roku na zawodników i kibiców czeka absolutna nowość – superoes Noszak. O wieczornym prologu po ulicach Cieszyna mówiło się od wielu lat, jednak zawsze coś stawało na przeszkodzie. Tym razem superoes w końcu dojdzie do skutku. 44. edycja rajdu rozpocznie się na Wzgórzu Zamkowym w piątek o godzinie 19:20. W czasach Piastów panował tam Przemysław I Noszak, od którego wzięła się nazwa widowiskowego prologu, który ruszy kilka minut po ceremonii startu. Noszak poprowadzony będzie głównie terenami browaru w Cieszynie. Trasa przygotowana będzie w taki sposób, aby rywalizacja była jak najbardziej przystępną dla kibiców. Z jednego ze specjalnych punktów przy ulicy Dojazdowej fani będą mogli zobaczyć zarówno zjazd serpentynami z zamku i browaru, jak i widowiskową beczkę na pobliskim parkingu.

Na największe emocje pora nadejdzie w sobotę, 24 listopada. Wtedy to na zawodników mistrzostw Śląska czekały będą dwa trzykrotnie przejeżdżane odcinki specjalne. Pierwsza z prób to popularny, rozpoczynający się w ustrońskim Lipowcu OS Renault Wektor o długości siedmiu kilometrów. Lipowiec to teren doskonale znany wszystkim kibicom rajdowym. Niejednokrotnie przebiegał tamtędy oes Cieszynki, a także imprezy amatorskie, czy też testy wielu załóg. Kolejna próba to ośmiokilometrowy OS VAG-Expert. On rozłożony jest na miejscowości Kiczyce oraz Pierściec. Warto wspomnieć, że na trasie obserwować będziemy również zawodników bez licencji, którzy zmierzą się w formule Super KJS.

Park serwisowy zlokalizowany będzie na parkingu przy Kolei Linowej Czantoria w Ustroniu. Tam z bliska będzie można obserwować pracę mechaników nad rajdówkami, czy też uciąć krótką pogawędkę z zawodnikami. Tytuł mistrza Śląska już na Rajdzie Grodzkim powędrował do Damiana Kostki. Kto okaże się najlepszy w „Cieszynce”? Czy nowy mistrz przypieczętuje swój tytuł?

Dołącz do dyskusji

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News