To miał być powrót na spokojnie
Lancia 2 lata temu zapowiedziała powrót do rajdowych aktywności. Wówczas studzono jednak nastroje, przekonując o tym, że jest to projekt długofalowy. Bazując na doświadczeniach Grupy Stellantis dość szybko zbudowano przednionapędową Lancię Ypsilon Rally4. Już rok później zdecydowano się na budowę czteronapędowego auta Rally2, które zadebiutowało w tym roku.

Szybko okazało się, że konstrukcja pozbawiona jest problemów wieku dziecięcego. W połączeniu z doświadczonymi kierowcami, jak Yohan Rossel, a także Nikołaj Griazin, okazało się, że ich Rally2 na wielu odcinkach objeżdża nierzadko Fordy Puma Rally1. Już w premierowym dla auta Rajdzie Monte Carlo, Yohan Rossel popisał się drugim czasem w generalce na kultowym Col de Turini.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia
Ostatnio doszły do tego zwycięstwa w WRC2 w asfaltowych rajdach Chorwacji oraz Wysp Kanaryjskich. Imponująco było zwłaszcza w Croatia Rally, gdzie Yohan Rossel (obecny lider punktacji WRC2) dojechał na 4. miejscu w klasyfikacji generalnej. Biorąc pod uwagę to, że od 2027 r. topowa kategoria będzie bazować na autach Rally2 lub rurowych konstrukcjach (jak w Rally1) na podzespołach Rally2 apetyty Lancii zostały rozbudzone.

„Jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani z osiągów samochodu, który na asfalcie jest naprawdę szybki” – zauważa prezeska Lancii, Roberta Zerbi. „Biorąc pod uwagę sukcesy i uwagę, jaką skupiamy na sobie, już zaczęliśmy prace przygotowawcze nad projektem WRC27. To kluczowy krok w naszej strategii rozwoju” – podkreśla menedżerka, cytowana przez fiński RallyJournal.
Toyota wyrówna rekord Lancii
Władze Lancii mogą być zmotywowane, aby już od 2027 r. walczyć o mistrzostwo świata z ich udanym samochodem Rally2. Zwłaszcza że w tym roku Toyota pewnie zmierza po kolejne mistrzostwo globu producentów. Jeśli je zdobędzie, zrówna się z Lancią pod względem tytułów mistrzowskich. Włoski producent zdobył 10 laurów w latach: 1974-1976, 1983, 1987-1992. Japończycy byli najlepsi w WRC 9 razy w latach: 1993-1994, 1999, 2018, 2021-2025.