Polak wystawił Mitsubishi Lancera Evo V za zaporową cenę. Nawet nie zdążył mrugnąć oczami

Samochody sportowe z XX w. są dziś szczególnie cenione. Brak elektronicznych lub ekologicznych kagańców sprawia, że są to dziś bardzo poszukiwane maszyny. Jeśli są w nienagannym stanie, to kupiec znajduje się momentalnie. Przykładem tego jest krótka historia wystawienia na sprzedaż seryjnego i świetnie utrzymanego Mitsubishi Lancera Evo V z 1998 r.

Mitsubishi Lancer Evo V
Podaj dalej

Na chętnego po tego Mitsubushi Lancera Evo V nie trzeba było długo czekać

Był środowy wieczór, gdy kolekcjoner Piotr Życzyński ogłosił na swoim profilu House of Classics, że sprzedaje swojego Mitsubishi Lancer Evo V. Od 3 lat samochód w praktyce należał do jego partnerki, co według współzałożyciela magazynu „Classic Auto” jest dodatkowym atutem. „Wóz […] poszedł w najlepsze ręce – mojej Karolinki, która po prostu dba o auta” – przekonywał właściciel House of Classics.

Gdy spojrzałem na cenę ogłoszenia od razu rzucił się w oczy oczekiwany napis „rezerwacja”. To było jednak do przewidzenia, bo 28-letnia cywilna rajdówka jest w stanie fenomenalnym. Jeśli wierzyć komentującym, już cena startowa była zaporowa, bo miała wynosić 310 tys. złotych. Poważnie zainteresowany kupiec znalazł się jednak momentalnie. Evo V jest bowiem w niemal oryginalnym stanie.

Seria z lekkimi poprawkami

Auto ma jednak kilka akceptowalnych modyfikacjami. Przede wszystkim przeprowadzono profesjonalną przekładkę kierownicy z RHD na LHD oraz strojenie silnika na 340 KM. 2-litrowa jednostka z turbo (przebieg 54 tys. km) oraz stały napęd na 4 koła sprawiają, że ten egzemplarz zbiera się do setki w 4,5 sekundy. „Większość Ferrari z lat 90′ zostaje z tyłu” – przekonuje Piotr Życzyński.

Oprócz tego zastosowano zawór blow-off (pssss!), 3-calowy wydech i zegary Ralliart z tarczą do 300 km/h. Auto godnie prezentuje się na alufelgach Braid o średnicy 17 cali. Pozostałe elementy są w zasadzie oryginalne, a nadwozie ma nawet pierwszy lakier (poza fragmentem tylnej klapy pod rejestracją). Poza tym wszystko jest seryjne (łącznie z zawieszeniem) i działa (lusterka, klimatronik i inne).

Na razie nie ma potwierdzenia czy ten Mitsubishi Lancer Evo V faktycznie się sprzedał. Różnie to z tymi rezerwacjami bywa. Dla pewności zainteresowani (a pewnie ich nie brakuje) powinni śledzić ten post oraz ten profil, gdyby miały pojawić się jakieś aktualizacje.

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również