Kolekcjonerskie Mercedesy należą do najdroższych aut na świecie
Największe kwoty na licytacjach zdecydowanie osiągał dom aukcyjny RM Sotheby’s. To zresztą największa taka instytucja w sektorze sprzedaży aut kolekcjonerskich. W zeszłym roku za pośrednictwem RM Sotheby’s sprzedano samochody za łączną kwotę ponad miliarda dolarów.

W biurach domu aukcyjnego do dziś wspomina się 2022 r., gdy pobito absolutny rekord. Za 143 mln dolarów (ówczesne 135 mln euro i 622 mln zł) kupca w Stuttgarcie znalazł Mercedes-Benz 300 SLR Uhlenhaut Coupe. Był to jeden z dwóch prototypów zbudowanych w 1955 r. W zeszłym roku na drugie miejsce w rankingu wskoczył Mercedes-Benz W196R Streamliner F1. Rewolucyjny samochód wyścigowy sprzedano za 53 917 370 dolarów. Obecnie na podium jest tylko jedno Ferrari, dokładnie wyścigowe 250 GTO z rzadkim 4-litrowym silnikiem 330 LM. W 2023 r. taki egzemplarz osiągnął zawrotną kwotę 51 705 000 dolarów.
Wyścigowe Ferrari zajmują większość Top 10
Ferrari 250 GTO, których zbudowano tylko 36 egzemplarzy, jest jednym z najbardziej rozchwytywanych aut kolekcjonerskich. Różne egzemplarze zajmują kolejne pozycje, bo sprzedawano jest za 38,1-48,4 mln dolarów (jedno z nich nawet w tym roku). Wśród rekordzistów są też Ferarri 250 LM z 1964 r., które było jedynym prywatnym autem w historii, jakim wygrane 24h Le Mans (w 1965 r.). Ponad 30 mln dolarów płacono też za Ferrari335 Sport by Scaglietti i 412P Berlinetta by Fantuzzi. Top 10 zamyka kolejny egzemplarz Mercedesa W196R z Formuły 1, którego w 2013 r. sprzedano za 29 650 095 mln dolarów.

Warto wiedzieć, że są to dane aktualne na dzień 26 kwietnia 2026 r. Dotyczą jedynie publicznych aukcji. Nie można wykluczyć, że wiele samochodów osiągało równie imponujące kwoty, ale ich cen nigdy nie ujawniono.