Mistrzostwa Europy: Największy krok w rajdowej karierze Miko Marczyka. Polak zachwycił tempem w Portugalii

Mistrzostwa Europy: Największy krok w rajdowej karierze Miko Marczyka. Polak zachwycił tempem w Portugalii

Podaj dalej

Trzecia runda tegorocznego cyklu FIA ERC, Rally Fafe Montelongo, przechodzi do historii. Zadowolenia ze swojego wyniku i jazdy na mecie nie krył jedyny Polak w tej imprezie – Mikołaj Marczyk. Zawodnik ORLEN Team finiszował na świetnym 5. miejscu w klasyfikacji generalnej i 2. w ERC 1 Junior. 

Świetny Marczyk!

Rally Fafe Miko Marczyk
fot. Gregory Lenormand / DPPI

Finałowa pętla portugalskiego rajdu składała się z trzech odcinków o łącznej długości nieco ponad 25 kilometrów. Na otwarcie Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk zafundowali kibicom 6. czas w klasyfikacji generalnej. Fantastyczne tempo Polacy zaprezentowali jednak na przedostatnim odcinku. Na próbie Monte 3 liczącej sobie 11,72 kilometra załoga Skody Fabia R5 zanotowała trzeci czas, tracąc zaledwie sekundę do Olivera Solberga. 

Miko Marczyk: Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Jesteśmy na mecie. To był największy krok w mojej rajdowej karierze. Nie pamiętam, kiedy zrobiłem tak duże postępy. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogliśmy pojawić się na starcie tego rajdu.

Rally Fafe Miko Marczyk

Asfaltowa impreza o łącznej długości 181 kilometrów padła łupem świetnie dysponowanego Aleksieja Łukjaniuka. Rosjanin pokonał o 4,6 sekundy Yoanna Bonato i trzeciego Ivana Aresa. 

W klasyfikacji ERC 1 Junior triumfował z kolei Gregoire Munster. Holender w Hyundaiu i20 R5 wypracował sobie 37,8 sekundy nad drugim Mikołajem Marczykiem. Reprezentant ORLEN Team zostawił za sobą m. in. Czecha Erika Causa, czy Niemca Dominika Dinkela.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News