M-Sport Fiesta Rally3 ujrzał światło dzienne. Nowe dzieło M-Sport Polska [VIDEO]

M-Sport Fiesta Rally3 ujrzał światło dzienne. Nowe dzieło M-Sport Polska [VIDEO]

Podaj dalej

M-Sport Fiesta Rally3, który jest pierwszym zbudowanym autem w nowej kategorii, został dziś zaprezentowany przez polski oddział M-Sportu.

Nowa kategoria Rally3 została stworzona, by idealnie wpasować się w piramidę rozwoju FIA. M-Sport został także pierwszym producentem, który zapewnia swoim klientom auto z każdej części drabinki.

Nowa auto zostało całkowicie zaprojektowane i opracowane w krakowskiej siedzibie firmy, za którą odpowiada Maciej Woda. Po intensywnym programie testowym na różnych nawierzchnia, dziś auto zostało zaprezentowane szerokiej publiczności. Homologację nowego pojazdu zaplanowano na 1 marca 2021 roku.

Auto jest napędzane na cztery koła i będzie wyposażone w silnik 1,5l Eco Boost. Pojazd waży 1210 kilogramów, a jednostka napędowa generuje moc rzędu 215 KM i jest w stanie wytworzyć moment obrotowy o wartości 400 Nm. Za przeniesienie napędu odpowiada pięciobiegowa skrzynia biegów. Prędkość maksymalna wynosi 185 km/h, a od zera do 100 km/h auto rozpędzi się w pięć sekund.

Czytaj też: Polski zespół blisko mistrzostwa Europy. Ken Torn wygrywa na Węgrzech

Jestem bardzo zadowolony z postępów z Fiestą Rally3. Za każdym razem, gdy widzę opracowany samochód, jestem bardzo dumny z całego zespołu. Wszyscy niestrudzenie pracują nad tym przełomowym samochodem. W tych trudnych dla wszystkich czasach, nie pozwalamy, by cokolwiek przeszkodziło w projektowaniu i rozwoju Fiesty Rally3. Serdecznie gratuluję i dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego projektu – mówił Maciej Woda, szef M-Sport Polska.

M-Sport Fiesta Rally3 nie będzie alternatywą dla jakiegokolwiek auta, które jest obecnie dostępne. To zupełnie nowy koncept obsługujący bardzo niedoceniony obszar rajdów. Będzie to idealna odskocznia dla osób przechodzących z pojazdów 2WD na 4WD. To ogromny krok dla każdego kierowcy. Od początkowych rozmów byliśmy bardzo podekscytowani potencjałem tej kategorii. Ograniczenie kosztów było dla nas kluczowe i uważam, że cena 99.999 euro będzie bardzo dobrą za podstawowy samochód z napędem na cztery koła. Zwłaszcza do krajowych i regionalnych mistrzostw na całym świecie – dodał.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News