Spis treści:
- Niepozorny, ale godny uwagi
- Kwestie mechaniczne
- Wyposażenie
- Aktualna cena
Japoński SUV – niepozorny, ale warty uwagi
W błyskawicznie zmieniającym się rynku każdy, kto chciał się liczyć, musiał zaprezentować swoje SUV-y i crossovery. Na podobny manewr zdecydowało się tez Subaru, które w 2011 roku zaprezentowało model XV. Nie powiemy dziś, że był to olbrzymi sukces, nie powiemy, że XV nagle został jednym z najlepiej sprzedających się samochodów w Polsce – nie. To samochód, który mimo wszystko był nieco w cieniu – niepozorny, aczkolwiek warty uwagi. Łączy bowiem w sobie wszystko to, co powinien posiadać SUV.

Jeśli chodzi o silniki, mowa oczywiście o kultowych bokserach. W przypadku benzynowych, mieliśmy jednostkę o pojemności 1,6 litra i mocy 114 koni oraz 2-litrową o mocy 150 koni. Podobna była jednostka dieslowska – 2 litry, 147 koni mechanicznych mocy. Zatem umówmy się – mowa tutaj o dobrych, solidnych wartościach, zapewniających zarówno komfortowe poruszanie się po mieście, jak i w dłuższej trasie autostradą. Samochód był również wyposażony w kultowy napęd na cztery koła Subaru – i to być może jest wręcz jego główna, podstawowa i najważniejsza zaleta.
Łączył wszystko to, co powinien
Choć oczywiście nie można tutaj mówić o żadnym luksusie, Subaru XV było dobrze, całkiem bogato wyposażone. Wiele elementów wiąże się z kwestiami mechanicznymi, jak system kontroli trakcji i stabilizacji, ale były też elementy odpowiedzialne głównie za komfort podróżowania. Pojawił się chociażby panoramiczny dach, czy dobry system multimedialny. Umówmy się – to nie jest samochód, w którym wyposażenie byłoby czynnikiem decydującym. Natomiast co istotne – nie przeszkadza ono w codziennej jeździe.

Ładny design, cenione silniki, napęd na cztery koła, masa przydatnych systemów i asystentów jazdy, solidne wyposażenie – Subaru XV to SUV, który łączy w sobie mnóstwo istotnych, przydatnych cech. Który łączy w sobie kilka różnych segmentów, który tym SUV-em jest nie tylko z wyglądu, ale z prawdziwej definicji. To samochód niepozorny, natomiast dla wielu kierowców będzie opcją w zupełności wystarczającą. Tym bardziej atrakcyjny wydaje się ten wybór, że na portalu „Otomoto” solidny wybór startuje dziś w okolicach 25-30 tysięcy złotych.
Zdjęcia: Subaru UK