Spis treści:
- Brytyjska legenda
- Wyposażenie
- Kwestie mechaniczne
- Aktualne ceny
SUV z gatunku premium
Jaguar to legendarna brytyjska marka, której historia sięga odległego 1933 roku. Na Wyspach Brytyjskich to narodowa duma, symbol, to kwestia wychodząca daleko poza samą motoryzację. Nic dziwnego w tym, że te samochody zyskały tak ogromną popularność i renomę. Kojarzone są z produktem premium, z luksusem, klasą, elegancją, wygodą, a często również sportowymi osiągami. Wszak marka ma ogromne tradycje w wyścigach samochodowych i innych dziedzinach motorsportu. Ten konkretny model to SUV, który do dzisiaj świetnie się sprzedaje.

Jaguar E-Pace trafił na rynek w drugiej połowie 2017 roku. Jest zatem nadal konstrukcją stosunkowo młodą i nowoczesną – nie ma przecież nawet 10 lat. Niesie to za sobą m.in. bardziej zaawansowane multimedia, z ekranem, dobrym systemem, nowoczesnymi sposobami łączności, a nawet aplikacją sterującą autem. E-Pace to też przestronne wnętrze i komfort – z materiałami wysokiej jakości, czy regulowanymi na wiele różnych sposobów fotelami. Brytyjski SUV jest też świetnie wyposażony w kontekście systemów bezpieczeństwa. Jaguar jest dobrze wyciszony, świetnie spasowany – przemawia przez niego wymiar premium.
Ceny są niespodziewanie niskie
Benzynowe silniki na przestrzeni lat miały pojemność 1,5 lub 2 litrów i moc od 160 do aż 300 koni mechanicznych. Diesle to z kolei jednostki 2-litrowe o mocy od 150 do 240 koni. Z biegiem czasu pojawiła się również hybryda, oparta o benzynowy silnik 1.5, o mocy 309 koni. Kierowcy bardzo często wśród głównych zalet wymieniają układ jezdny. SUV od Jaguara to bowiem typowe „auto kierowcy”. Być może jeśli chodzi o wyposażenie, czy multimedia – konkurencja bywała lepsza. Natomiast w kwestiach mechanicznych, jeśli chodzi o silniki, prowadzenie, pracę zawieszenia – Jaguar E-Pace zbierał tutaj mnóstwo pozytywnych opinii.

Zaskoczeniem może być dziś cena, bowiem Jaguara E-Pace da się znaleźć na portalu „Otomoto” już za mniej, niż 50 tysięcy złotych! Oczywiście wśród tych najtańszych egzemplarzy dominują te z dieslowskim silnikiem o mocy 150 koni mechanicznych, natomiast one również znajdą swoich fanów. Jest to pułap cenowy, w okolicach którego znajdziemy również wersje z napędem na cztery koła. Zważywszy na fakt, że mowa tu o autach z przebiegiem poniżej 200 tysięcy kilometrów, np. z rocznika 2018, stosunek ceny do jakości robi naprawdę duże wrażenie.
Zdjęcia: Jaguar