Fiat chce sprawdzić, czy Polacy znowu zaczną kupować ich samochody, jeśli będą tanie. Cena bestsellera zjechała do 54 900 zł

Nowe samochody osobowe marki Fiat nie cieszą się w Polsce dużą popularnością. Ten rok zapowiada się co prawda lepiej od poprzedniego, który był naprawdę tragiczny. Włoskiej marce trudno rywalizować choćby z chińską konkurencją na wyposażenie. Z tego względu postanowiono obniżyć ceny do nawet 54 900 zł.

Fiat Panda / Fiat Pandina
Podaj dalej

Fiat w zeszłym roku nie załapał się do 30-tki, licząc tylko osobówki

Sprzedaż aut osobowych Fiata w Polsce jest w ostatnich latach nienajlepsza. Z danych Samaru wynika, że w 2024 r. sprzedano tylko 2 661 osobówek włoskiej marki, a w 2025 r. niewiele więcej, bo 2 845 szt. Złudne jest doszukiwanie się w tym wzrostu, bo przez to, że na rynku pojawiła się chińska konkurencja to Fiat nie załapał się nawet do czołowej trzydziestki (!) w Polsce.

Biały Fiat Pandina Cross widok z tyłu
Fiat Pandina Cross. // fot. materiały prasowe

Jednak po pierwszym kwartale 2026 r. dealerzy włoskiej marki mogą mieć jakiekolwiek nadzieje na poprawę. Sprzedaż od mizernych poziomów z zeszłego roku wzrosła dwukrotnie (+110,12 proc.). Od stycznia do marca w Polsce zarejestrowano bowiem 1 038 nowych Fiatów. To dopiero 28 wynik w segmencie osobówek, ale zawsze jakiś krok do przodu.

Producent z Turynu postanowił spróbować zwiększyć ruch w salonach. Samoistnie nie zrobił tego ani produkowany w Polsce Fiat 600, ani świeży Fiat Grande Panda. Uznano zatem, że trzeba skusić klientów na najtańszą w ofercie Pandę, a w zasadzie Pandinę. To absolutny bestseller tej marki we Włoszech, jak i w Europie. Jednak w Polsce to praktyczne wozidełko segmentu A nie jest tak rozchwytywane.

wnętrze Fiata Pandina
Wnętrze Fiata Pandina w bogatej wersji wyposażenia. // fot. materiały prasowe

Fiat Pandina za 54 900 zł

Klienci mogą mieć opory przez cenę katalogową od 64 100 zł. Jednak Fiat uruchomił teraz promocję, która umożliwia zakup modelu Pandina za jedyne 54 900 zł. Cena dotyczy podstawowej wersji wyposażenia Pop, w której pod maską znajdziemy 3-cylindrowy, 1-litrowy silnik benzynowy o mocy 65 KM. Układ miękkiej hybrydy umożliwia naprawdę niskie spalanie, bo na średnim poziomie 4,9 l/100 km. Sporo pomaga w tym 6-biegowa skrzynia manualna oraz masa własna 1 045 kg.

W cenie dostajemy tylne czujniki parkowania, klimatyzację manualną i przednie szyby w elektryce. Mogą się to wydawać rzeczy błahe, ale na tym poziomie cenowym częściej zastanawiamy się czego nie ma, a nie co jest. Nie ma chociażby radia, ale każdy niezbędny element można sobie dobrać w konfiguratorze. Cena oczywiście wtedy rośnie, ale spokojnie da się utrzymać w rozsądnej półce cenowej. Promocja na Fiata Pandinę jest ograniczona czasowo.

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również