Spis treści
- Max Verstappen znów odpada po problemach z tylnym skrzydłem
- Holender nie krył złości i rozczarowania po wyścigu F1 na Silverstone
- Jakie opcje na transfer ma Max Verstappen?
Kolejny tragiczny wyścig F1 dla Red Bulla

W miniony weekend na torze Silverstone problem z tylnym skrzydłem, który spowodował wypadek Verstappena, pojawił się drugi raz w ciągu zaledwie ośmiu dni. Holender rozbił się też podczas kwalifikacji na torze Red Bull Ring w miniony weekend. Później określił sytuację jako bardzo niebezpieczną.
Wypadek w Wielkiej Brytanii zwieńczył fatalny dzień dla sfrustrowanego Verstappena. Holender wcześniej mówił już, że zastosowałby zupełnie inną strategię, niż przygotował dla niego zespół. Nastroje po wyścigu w Austrii były jednak pozytywne. Ulepszenia w samochodzie pozwoliły Maxowi zająć drugie miejsce w niedzielnym wyścigu.
Ale sytuacja zmieniła się bardzo szybko. Teraz, szeroko komentowana klauzula wyjścia w jego kontrakcie, najwyraźniej wchodzi w życie. Jeśli Verstappen nie znajdzie się w pierwszej dwójce klasyfikacji generalnej mistrzostw do czasu przerwy letniej, będzie mógł odejść z Red Bulla po tym sezonie. A teraz ta ewentualność jest matematycznie pewna.
Matematyka Verstappena

Pozostały tylko dwa wyścigi do przerwy letniej – Belgia i Węgry. A Max Verstappen cały zaś zajmuje 7. miejsce w klasyfikacji generalnej. Mając do zdobycia 50 punktów w tych dwóch wyścigach, Holender nie ma szans dogonić drugiego kierowcy, który ma 78 punktów przewagi.
Doniesienia medialne sugerują, że Verstappen będzie miał czas do października, aby aktywować swoją klauzulę. Tym samym podejmując decyzję o odejściu z Red Bulla, co będzie dla zespołu poważnym problemem. Pomimo licznych spotkać z kierownictwem, Max cały czas nie przedłużył swojego kontraktu.
Gdzie może przejść Max Verstappen, jeśli odejdzie z Red Bulla? Faworyzowaną opcją od dawna wydawał się Mercedes, jednak Toto Wolff wydaje się być bardzo zadowolony ze swojego obecnego duetu kierowców. Drugą opcją, o której mówi się w padoku F1 jest McLaren. Według plotek obie strony odbyły już nawet wstępne rozmowy.