F1: Kierowca McLarena poprosił o zwolnienie go z zespołu. "Już mnie to nie obchodzi"

Gwiazda zespołu McLarena poprosiła swój zespół o „zwolnienie z wykonywania obowiązków w F1”. Pato O’Ward w ciągu ostatnich kilku lat kilkukrotnie zasiadał za kierownicą samochodu Formuły 1. W tym roku jednak położył kres wieloletnim zobowiązanim kierowcy rezerwowego. Powód? Jazda samochodami Formuły 1 nie sprawia mu już większej przyjemności. 

F1 Formuła 1 Grand Prix Kanady zapowiedź Antonelli Mercedes Ferrari McLaren Verstappen wyścigi samochodowe
Podaj dalej

Spis treści 

  • Meksykanin jest częścią zespołu McLarena od 2020 roku 
  • O’Ward zadebiutował w testach młodych kierowców F1 w Abu Zabi w 2021 r. 
  • Kierowca skupia się teraz w pełni na programie IndyCar

F1 już nie jest atrakcyjna nawet dla młodych?

mclaren-f1-pato-o-ward
fot. McLaren

Pato O’Ward poprosił McLarena o zwolnienie go ze wszystkich obowiązków w F1. Tym samym kończy on swoją wieloletnią już przygodę ze sportem w roli kierowcy rezerwowego, skupiając się teraz wyłącznie na IndyCar. Meksykanin jest częścią rodziny McLarena od 2020 roku, kiedy dołączył do Arrow McLaren SP na swoją pierwszą pełnoetatową kampanię w IndyCar. 

Odnosząc szybki sukces z zespołem, kierowca przykuł uwagę szefa McLarena, Zaka Browna. Nagrodził on O’Warda testami F1 w bolidzie MCL35M podczas testów młodych kierowców w 2021 roku. Od tego momentu został on włączony do programu kierowców rezerwowych F1 McLarena. Odbywał więc prywatne testy na torach i brał udział w sesjach treningowych – w tym w swoim rodzinnym Meksyku. 

Jednakże, wszelkie ambicje by kontynuować karierę w F1 na pełny etat prysły. Po potwierdzeniu swojego udziału w składzie McLarena w IndyCar na 2027 rok, obok Scotta Dixona i Felixa Rosenqvista, O’Ward dał dał jasno do zrozumienia, że nie chce już angażować się w F1. 

Pełne skupienie na IndyCar

F1 Formuła 1 Grand Prix Węgier McLaren Lando Norris
fot. Andy Hone / LAT Images / Pirelli

Pato O’Ward: – Jestem wdzięczny za doświadczenia i wszystko, czego mogłem nauczyć się w świecie F1. Oczywiście, prowadząc te samochody, zwłaszcza w ciągu ostatnich lat, miałem niesamowite doświadczenie, po prostu dlatego, do czego są zdolne. Myślę jednak, że teraz jestem w innym punkcie życia i tak naprawdę już mnie to nie obchodzi. Nie ma we mnie nic, co by mnie ciągnęło do kontynuowania kariery kierowcy rezerwowego w F1. Jestem w świetnym miejscu w IndyCar. Uwielbiam tę serię. Właśnie tam chcę być  powiedział w podcaście Speed Street. 

O’Ward co roku plasował się w pierwszej siódemce klasyfikacji generalnej od czasu dołączenia McLarena do IndyCar. Był też o krok od wygrania wyścigu Indianapolis 500. Choć obowiązki O’Warda były podzielone między F1, jego zeszłoroczny występ w pierwszym treningu przed Grand Prix Abu Zabi wydaje się być jego ostatnim. 

Nie jestem podekscytowany perspektywą jazdy bolidem, więc grzecznie poprosiłem o zwolnienie mnie z obowiązków w F1. Chcę skupić się na swoich priorytetach. Często nie mam w ogóle możliwości ustalania swojego harmonogramu. Przez ostatnie cztery, czy pięć lat nie byłem w stanie nic zrobić. Chcę móc więcej trenować, lepiej się odżywiać i po prostu przygotować się na sezon 2027, który nadejdzie szybko. 

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również