Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, od stycznia do kwietnia 2026 r. zarejestrowano w naszym kraju 16 737 nowych hybryd plug-in. To prawie dwa razy więcej (+98,5 proc.) niż po 4 miesiącach 2025 r. Obecnie ich udział wynosi 8,2 proc., podczas gdy diesli (5,9 proc.) i elektryków (5,6 proc.) nie osiąga nawet 6 proc. W samym kwietniu do bazy dopisano ponad 5 tys. (5 052 szt.) PHEV-ów. O mały włos te auta nie miały 10 procent (9,7 proc.) udziału w kwietniowej sprzedaży.

Hybrydy plug-in z chińską myślą techniczną przyjęły się w Polsce
Pierwsza piątka tegorocznego rankingu modelowego to auta z technologiami chińskich koncernów. Bestsellerem segmentu PHEV po 4 miesiącach jest flagowa Omoda 9 Super Hybrid (1 811 szt.). Ponad tysiąc rejestracji ma już też BYD Seal U DM-i (1 182 szt.). Najniższy stopień podium przypada Jaecoo 7 (922 szt.), który podobnie jak lider używa technologii Super Hybrid koncernu Chery. Podobnie jest w przypadku czwartego Chery Tiggo 9 (878 szt.). Natomiast piąte Volvo XC60 Plug-in Hybrid (806 szt.) jest podzespołach koncernu Geely.

Jeśli hybrydy plug-in mają być bez chińskich technologii, to najczęściej jest to Toyota C-HR PHEV (797 szt.). Tuż za nią plasuje się Chery Tiggo 8 (736 szt.). Na pół tysiąca rejestracji wciąż czekają Audi Q5 PHEV (483 szt.) i Lexus NX 450h+ (445 szt.). Piątym modelem koncernu Chery w polskim Top 10 jest Chery Tiggo 7 (390 szt.).
Chińskie podium
W rankingu marek o pierwsze miejsce pojedynkują się tylko chińscy producenci. Po 4 miesiącach tylko Chery (2 004 szt.) ma ponad 2 tys. rejestracji PHEV-ów. Jednak Omoda (1 981 szt.) jest o krok od tego celu, a niebawem ta sztuka uda się też BYD (1 905 szt.). Sumarycznie hybrydy plug-in od Audi (1 608 szt.) sprzedały się w większej ilości niż w Volvo (1 270 szt.) i Toyocie (1 063 szt.). Natomiast Jaecoo (953 szt.) notuje lepszy wynik Volkswagena (829 szt.), BMW (801 szt.) i Lexusa (778 szt.).