Szwedzki rynek motoryzacyjny jest największym na Półwyspie Skandynawskim. Ostatni raport Mobility Sweden wskazuje, że po 10 miesiącach dokonano tam 236 446 rejestracji nowych samochodów. To 3,7 proc. więcej niż w takim samym okresie ubiegłego roku. Uwagę zwraca tam coraz większy udział elektryków, które stanowią już 43,8 proc. wszystkich rejestracji. Dodając do tego 23,7 proc. udziału hybryd plug-in, to ponad jedna trzecia nowych aut to pojazdy z gniazdkiem.

Same Volvo na podium
Tylko w październiku na szwedzkie drogi wyjechało 24 660 nowych samochodów. To wynik o 2,4 proc. lepszy niż w październiku 2025 r. SUV-y Volvo obsadziły całe podium miesiąca. Najlepsze były XC40 (1 086 szt., w tym elektryczne EX40) i XC60 (1 026 szt.). W czołowej trójce znalazło się też Volvo EX30 (802 szt.), które wyprzedziło Toyotę Yaris (616 szt.) i Volkswagena Tiguana (541 szt.).

Po 10 miesiącach pojedynek o miano szwedzkiego bestsellera pozostaje nie rozstrzygnięty. Prowadzi broniące tytułu Volvo XC60 (11 695 szt.). Jednak mniejsze XC40/EX40 (11 289 szt.) ma niemal tyle samo rejestracji. Mimo słabszego października Tesla Model Y utrzymała się na podium z liczbą 7 706 rejestracji. Na ewentualne potknięcie czeka już Volvo EX30 (6 125 szt.), którego sprzedaż wzrosła o połowę. W Top 5 znajdziemy jeszcze VW Tiguana (5 023 szt.).

Nie ma tu mocnych na szwedzką markę
Nawet sumując sprzedaż wszystkich modeli, Volvo (38 524 szt.) i tak jest najlepsze w Szwecji z udziałem 16,3 proc. Drugie miejsce zajmuje Volkswagen (29 075 szt.), a trzecia jest Toyota (20 205 szt.). O podium marzy jeszcze Kia (19 742 szt.), która rywalizuje z japońską marką. Natomiast o ostatnie miejsce w Top 5 pojedynkują się Mercedes (14 406 szt.), BMW (14 403 szt.) i Skoda (14 282 szt.).