Spis treści
- Chińskie BMW Serii 3 jest tak duże jak europejska Seria 5
- Samochód jest produkowany w zakładzie w Shenyang
- Pod maską pracuje 2-litrowa benzyna, mocniejsza niż u nas
Chińskie BMW Serii 3 – dużo większe niż u nas

BMW nie ujawniło jeszcze oficjalnie swojego chińskiego sedana, ale informacje opublikowane na stronie Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnych dają nam bardzo dużo informacji. Dane ujawniają, że chińska Seria 3 mierzy aż 4,855 mm od zderzaka do zderzaka i ma prawie 3-metrowy rozstaw osi.
Oznacza to, że ma o 110 mm dłuższy rozstaw osi od europejskiej Serii 3. I o tyle samo więcej ogólnej długości. To wartości, które stawiają je już bardzo blisko Serii 5. Samochód będzie produkowany w Shenyang jako wspólne przedsięwzięcie BMW-Brilliance. Na zdjęciach auto jest praktycznie nie do odróżnienia od europejskiej wersji.
Seria 3 przeznaczona na rynek chiński ma ten sam język projektowania, jaki mogliśmy po raz pierwszy zobaczyć w elektrycznej Serii 3. Choć wszystkie spalinowe „trójki” otrzymają zaktualizowaną wersję platformy CLAR, a nie EV Neue Klasse. Zmiany widać w elektrycznych wersjach i3, iX3 – auta w Chinach będą miały bardziej tradycyjne klamki. Wszystko za sprawą nowych przepisów, które wkrótce wejdą tam w życie.

Więcej mocy i warianty 325L i 330L
Dokumenty ujawnione na stronie ministerstwa mówią nam, że BMW zaoferuje nowego sedana w wersjach 325L i 330L. „L” oznacza jego dłuższe nadwozie w porównaniu z samochodem zachodnim. Oba są napędzane przez 2-litrowy, czterocylindrowy, rzędowy silnik. W podstawowym wariancie generuje on 234 KM i maksymalną prędkość 233 km/h.
Mocniejszy wariant 330L daje nam już 287 KM i rozpędza się do 250 km/h. Oznacza to, że w każdym przypadku chiński samochód wytwarza więcej mocy niż wersje sprzedawane na Zachodzie. Podstawową europejską Serią 3 jest model 320, której czterocylindrowy silnik generuje 211 KM.
W dokumentach MIIT nie ma jednak wzmianki o wariantach M. Oznacza to, że Chińczycy prawdopodobnie nie otrzymają swoich odpowiedników M350 xDrive. Wszystko za sprawą surowych chińskich przepisów, które karzą większe silniki. 5-procentowy podatek konsumpcyjny od silników do 2 litrów, wzrasta już do 12 procent w przypadku silników 3-litrowych.