Polacy rzucają się na chińskie hybrydy plug-in
Chińskie samochody sprawiły, że próg wejścia w posiadanie hybrydy plug-in znacząco się obniżył. Dodatkowo te samochody oferują malutkie spalanie oraz zasięgi na jednym tankowaniu/ładowaniu przekraczające 1 000 kilometrów (nawet ok. 1 200 km). Nic dziwnego, że po 8 miesiącach sprzedaż nowych aut z napędem PHEV wzrosła o 96,5 proc. Z danych PZPM wynika, że od stycznia do sierpnia 2026 r. w Polsce zarejestrowano 36 568 nowych hybryd plug-in. Daje to 8,8 proc. udziału w rynku, czyli znacząco większy niż w przypadku diesli (5,9 proc.) czy elektryków (5,1 proc.).

Po wakacjach fotel lidera w segmencie PHEV pewnie utrzymuje BYD Seal U DM-i (3 409 szt.). Jego głównym konkurentem w wyścigu po koronę jest flagowa Omoda 9 Super Hybrid (3 179 szt.). O najniższy stopień podium rywalizują korzystające z tej samej technologii Chery Tiggo 8 PHEV (1 822 szt.) i Jaecoo 7 Super Hybrid (1 739 szt.). W pierwszej piątce znajdziemy tylko jedną hybrydę plug-in nie z Chin, czyli Toyotę C-HR PHEV (1 563 szt.). Rodzynkiem za szóstym Chery Tiggo 9 PHEV (1 518 szt.) jest jeszcze Volvo XC60 PHEV (1 241 szt.). Resztę Top 10 stanowią chińskie modele: BYD Atto 2 DM-i (1 158 szt.), Chery Tiggo 7 PHEV (1 059 szt.) i Geely Starray EM-i (1 035 szt.).
Koncern Chery z trzema markami w Top 5
W rankingu marek sprzedających najwięcej hybryd plug-in w Polsce przoduje BYD (6 364 szt.). Jednak jako koncern bryluje Grupa Chery, która ma aż dwie marki na podium: Chery (4 399 szt.) i Omodę (3 857 szt.). Co więcej, za czwartym Audi (2 770 szt.) plasuje się należąca do Chery marka Jaecoo (2 751 szt.). Na szóstej lokacie remis odnotowują Volvo z Toyotą (obie po 1 850 szt.). Powyżej półtora tysiąca rejestracji w tym roku mają też już BMW (1 563 szt.) oraz Lexus (1 554 szt.). Blisko tego progu jest też zamykające czołową dziesiątkę Volkswagen (1 466 szt.).