Tyle będzie kosztowało paliwo w przyszłym tygodniu. Prognoza nie pozostawia złudzeń – powrót drożyzny

Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym tygodniu paliwo znów będzie koszmarnie drogie. 31 sierpnia kończy się rządowy program CPN. A to oznacza, że kończy się również „okres ochronny” dla kierowców. Trudno jest jednoznacznie wytłumaczyć dlaczego, natomiast takie są fakty. Od 1 września wiele osób może przeżyć na stacjach niemały szok. Portal „e-petrol” pokusił się o prognozę cen, która nie pozostawia żadnych złudzeń.

ceny paliw paliwo benzyna diesel cena bliski wschód usa trump
Podaj dalej

Spis treści:

  • Koniec programu CPN
  • Diesel i benzyna w górę
  • Podwyżka… do kwadratu?

Koniec CPN, paliwo w górę

Kończą się wakacje, a razem z nimi kończy się rządowy program CPN. Oznacza to, że od 1 września paliwo znów będzie koszmarnie drogie. Ostatnie dwa tygodnie wakacji zostały objęte pewnego rodzaju „okresem ochronnym”. Dla przykładu, portal „e-petrol” podaje, że 26 sierpnia benzyna 95-oktanowa kosztowała w Polsce średnio 6,57 zł, diesel 7,51 zł natomiast LPG 2,91 zł. Jeśli ktoś chce zatankować w podobnych, „promocyjnych” cenach, musi zrobić to do 31 sierpnia. Już bowiem następnego dnia, na stacjach zobaczymy zupełnie inne pułapy cenowe.

paliwo letnie zimowe przejściowe benzyna diesel lpg autogaz
fot. vwalakte / magnific.com

Portal „e-petrol” pokusił się o przygotowanie prognozy cen paliw w Polsce na dni 1-6 września – a więc już po zakończeniu programu CPN. Niestety – nie wyłania się z nich żaden pozytywny obraz – a wręcz przeciwnie. Przypomniałem, że jeszcze 26 sierpnia diesel kosztował w naszym kraju średnio 7,51 zł za litr. Natomiast według prognozy, w dniach 1-6 września ma kosztować od 8,19 do 8,33 zł. Oznacza to wzrost od 68 do 82 groszy na jednym litrze. A przecież to wcale nie musi być górna granica – niektórzy przewidują, że może być nawet drożej. Natomiast 8 z przodu wydaje się wręcz czymś oczywistym i niezaprzeczalnym.

Benzyna też podrożeje

26 sierpnia benzyna 95-oktanowa kosztowała średnio 6,57 zł, natomiast w dniach 1-6 września według prognozy „e-petrol” ma kosztować pomiędzy 7,38 a 7,51 zł. Tutaj zatem prognozowana podwyżka ceny może być jeszcze większa – nawet o 94 grosze na jednym litrze. A jeszcze gorzej sytuacja wyglądać może w przypadku benzyny 98-oktanowej. Według ekspertów portalu, tutaj cena z 7,39 może wzrosnąć nawet do pułapu 8,49 zł – o przeszło 1 zł na litrze! Prognoza zatem nie pozostawia złudzeń – paliwo znów będzie na poziomie nieakceptowalnym dla większości kierowców.

opony letnie zimowe kiedy zmienić zasada siódemki czy to ważne
fot. rawpixel.com / magnific.com

I to wcale nie musi być koniec złych informacji. Pamiętajmy o tym, że efektem programu CPN jest nie tylko tańsze paliwo samo w sobie, ale również określona cena maksymalna. Ot – jeśli taka cena ustalona jest na przykładowo 7,50 zł, na żadnej stacji w Polsce nie może być drożej. Wraz z końcem programu CPN cena maksymalna znika. A to oznacza, że w niektórych miejscach może być drożej… do kwadratu. Prognoza „e-petrol” zakłada cenę nawet 8,33 zł za diesla. Natomiast przecież każdy z nas wie o tym, że ta cena może być zupełnie inna na przykład na autostradzie. I może ona nie wynosić 8,33 zł, a znacznie, znacznie więcej.

Zdjęcie główne: freepik.com / magnific.com

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również