Obecna sytuacja na Ukrainie sprawia, że niewiele osób jest w stanie pozwolić sobie na nowy samochód. Znany analityk Matt Gasnier zebrał nowe dane o sprzedaży w tym kraju. Wynika z nich, że od stycznia do lipca 2026 r. zarejestrowano tam tylko 37 161 nowych aut. To o 5 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Tylko w zeszłym miesiącu do bazy dopisano 5 837 szt.

Tylko SUV-y w ukraińskim Top 11
Najpopularniejszym modelem pozostaje tam Renault Duster (u nas sprzedawany pod marką Dacia). To na razie jedyny samochód, który przekroczył próg 2 tys. (2 078 szt.) rejestracji. Sprzedaż spadła jednak o 14 proc. w porównaniu z 7 miesiącami 2025 r. Główną alternatywą jest Toyota RAV4 (1 959 szt.), która była najlepsza w lipcu. Natomiast na najniższy stopień podium przebił się Hyundai Tucson (1 386 szt.).
Rekordowo wysoko, bo na 4. miejscu znalazła się tam Skoda Kodiaq (1 134 szt.). Czeski SUV przeskoczył tam nawet Toyotę Land Cruiser Prado (1 085 szt.) oraz Volkswagena Touarega (1 030 szt.). Wyżej niż w zeszłym roku plasuje się Mazda CX-5 (895 szt.), która wyraźnie wyprzedza Skodę Karoq (637 szt.). Najlepszą dziesiątkę uzupełniają Nissan Qashqai (629 szt.) oraz Volkswagen Tiguan (624 szt.). O Top 10 może tam powalczyć też Toyota Yaris Cross. Najpopularniejszym nie-SUV-em jest Skoda Octavia (581 szt.).

Toyota przekonuje tam najbardziej
Na Ukrainie najwięcej samochodów sprzedaje teraz Toyota (5 530 szt.). Ma aż 14,9 proc. udziału w ogarniętym wojną kraju. Podium kompletują Renault (3 610 szt.) i Skoda (3 310 szt.). Z czołowej trójki wypadł Volkswagen (2 989 szt.), a w Top 5 w jest jeszcze Hyundai (2 226 szt.). Drugie na koniec zeszłego roku BYD jest teraz szóste z liczbą 1 970 rejestracji. Najchętniej wybieraną marką premium na Ukrainie jest BMW (1 652 szt.).