Spis treści:
- Zmiana w idealnym czasie
- Wyposażenie
- Kwestie mechaniczne
- Aktualna cena
Kultowe Subaru nadal popularne
Pierwszy Subaru Outback wyjechał na drogi w 1995 roku. W pierwszych trzech generacjach był to samochód oferowany jako sedan oraz kombi. Wszystko natomiast zmieniło się w roku 2009, wraz z premierą generacji czwartej. Zbudowano ją na zupełnie nowej platformie. Samochód od tego momentu stał się crossoverem – nadal posiadał cechy kombi, natomiast stał się większy, wyższy i bardziej przestronny. Można stwierdzić, że Subaru doskonale trafiło z tymi zmianami – akurat w moment, w którym SUV-y i ich pochodne zaczęły zyskiwać ogromną popularność.

Czwarta generacja Outbacka wyróżniała się na tle konkurencji bogatym, ale stonowanym wyposażeniem nastawionym na komfort i bezpieczeństwo. Pojawiła się automatyczna klimatyzacja, rozbudowany system audio, tempomat, czy też liczne systemy bezpieczeństwa. Oczywiście na plus konstrukcji działało to, jak jest przestronna – ile miejsca oferuje kierowcy, pasażerom, jak i w bagażniku. Wraz z liftingiem poprawiano ten samochód jeszcze bardziej. Outback pod względem wyposażenia do dzisiaj prezentuje się całkiem nieźle – komfortowo i aktualnie.
To najważniejsze cechy
Oczywiście jak to w przypadku Subaru, o wiele istotniejsze są jednak kwestie mechaniczne. Outback czwartej generacji mógł być wyposażony w kilka jednostek. Benzynowe miały pojemność od 2,5 do 3,6 litra i moc od 167 do 260 koni mechanicznych. Był też 2-litrowy diesel o mocy 150 koni. Samochód był naturalnie wyposażony w kultowy napęd na cztery koła, z którego słynie marka. Wśród jego głównych zalet wymienia się m.in. układ jezdny. Outback był samochodem o terenowych możliwościach i to kierowcy niezwykle cenią do dzisiaj.

Na portalu „Autocentrum” jego średnia ocena to znakomite 4,5 na 5. Jest tym samym wyższa od średniej oceny SUV-ów oraz crossoverów. Niemal 90% kierowców przekonuje, że kupiliby go ponownie, gdyby znów mieli podjąć decyzję. Wybór na portalu „Otomoto” rozpoczyna się dziś w okolicach 20 tysięcy złotych. To może być dobra opcja nawet dzisiaj. Szczególnie dla kogoś, kto nie potrzebuje rynkowych nowości, a komu zależy na niezawodnym samochodzie, który poradzi sobie również w terenie.
Zdjęcia: Subaru UK Limited