Spis treści:
- Szutry nad Morzem Bałtyckim
- 12 odcinków na przestrzeni dwóch dni
- Trening przed mistrzostwami Europy
- Faworytami są gospodarze
Marczyk i Matulka treningowo w Szwecji
Rally Nykoping stanowi 3. rundę sezonu Rajdowych Mistrzostw Szwecji oraz 2. rundę mistrzostw państw nordyckich. Jeśli chodzi o ten pierwszy cykl, będzie to pierwsza impreza szutrowa, po zimowych rajdach Ekmans Vinterpokalen oraz Rally Ostersund. Natomiast w tym drugim przypadku zmagania otworzył norweski Rally Sorland. Nykoping to miejscowość zlokalizowana w południowo-wschodniej Szwecji, stosunkowo niedaleko Sztokholmu, u wybrzeży Morza Bałtyckiego.

Rywalizacja rozpocznie się dzisiejszego popołudnia od prób Ottekil i Valinge, natomiast jutro zawodnicy dwukrotnie pokonają pięć kolejnych oesów. Łącznie daje to 12 prób o łącznej długości bez mała 95 kilometrów. Na liście zgłoszeń znajdują się m.in. zwycięzcy dwóch poprzednich rund mistrzostw Szwecji, czyli Kalle Gustafsson oraz Adam Grahn. Natomiast nie brakuje też wielu zawodników, którzy w Rajdzie Nykoping będą przygotowywali się do nadchodzącej rundy mistrzostw Europy.
Kto pojawi się w Nykoping?
W rywalizacji pojawią m.in. Polacy – Jakub Matulka, Miko Marczyk oraz Mikołaj Kempa. Szczególnie dla tych dwóch pierwszy start ten ma wymiar stricte treningowy. Chodzi oczywiście o przygotowania do 4. BAUHAUS Królewskiego Rajdu Skandynawii – 2. rundy sezonu mistrzostw Europy, która odbędzie się w dniach 22-24 maja – a więc już w kolejny weekend – w okolicach Karlstad. Taka strategia absolutnie nie dziwi. Przypomnijmy sobie, że tuż przed Rajdem Sierra Morena, rundą otwierającą sezon ERC, Polacy wystartowali w innej hiszpańskiej imprezie, Rajdzie La Llana. Start w rajdzie treningowym tuż przed rajdem docelowym to dobrze znana taktyka, którą Marczyk stosował już przed rokiem i która dała mu mnóstwo pewności siebie w drodze po tytuł mistrzowski.

W podobnym celu w Nykoping pojawią się również rywale Miko i Kuby z przyszłotygodniowego Rajdu Skandynawii, m.in. Isak Reiersen, Calle Carlberg, czy William Creighton. Nie należy spodziewać się tego, że Polacy będą w Szwecji nawiązywać do tempa lokalnych kierowców. Tak samo zresztą raczej nie należy spodziewać się tego w przyszły weekend w okolicach Karlstad. Tam pojawi się masa Norwegów, Finów oraz Szwedów – oprócz Carlberga i Reiersena będą to m.in. wspomniani zwycięzcy rund mistrzostw Szwecji – Gustafsson i Grahn. Nie chodzi bynajmniej o to, że ktokolwiek wątpi w możliwości Polaków. Rzecz w tym, że walka ze Skandynawami na ich własnej ziemi jest jeszcze trudniejsza, niż walka z Czechami w Rajdzie Brum, Włochami w Rajdzie Rzymu, czy Hiszpanami w Rajdzie Sierra Morena. To ludzie, którzy na tych trasach się wychowali i którzy zawsze będą na nich najszybsi.
Zdjęcia, Królewski Rajd Skandynawii 2025: @World / Red Bull Content Pool