Rynek brytyjski jest jednym z najistotniejszych w Europie, bo należy do grona największych w naszej części świata. Nic dziwnego, że Chińczycy łakną sukcesu właśnie w takich miejscach i trzeba przyznać, że są coraz bardziej zauważalni. Duży rynek sprawia umożliwia sprzedaż sporego wolumenu, a to przekłada się na rezultaty na Starym Kontynencie.
Według danych SMMT, w tym roku rynek brytyjski urósł o 9 proc., bo od stycznia do kwietnia 2026 r. zarejestrowano już 764 101 nowych samochodów. Szczególnie udany był kwiecień (149 247 szt.), który względem ubiegłorocznego był lepszy niemal o jedną czwartą (+24 proc.). Prognozy ekspertów sugerują, że przy takiej tendencji na koniec roku liczba rejestracji może dochodzić nawet do 2,1 mln.

Nie ma tu mocnych na Forda Pumę
Od 3 lat bestsellerem w Wielkiej Brytanii jest Ford Puma. W tym roku ponownie zmierza po sukces, bo prowadzi w rankingu modelowym z liczbą 20 339 rejestracji. To o 11,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. SUV Forda odniósł tam ogromny sukces, choć w naszym kraju nie jest aż tak rozchwytywany (mimo ceny od 86 900 zł). Na wyspach głównym rywalem pozostaje Kia Sportage (17 835 szt.), ale do gry wkraczają też chińscy producenci.
Chodzi zwłaszcza o grupę Chery, której Jaecoo 7 (17 668 szt.) jest na podium, a po kwartale było nawet wiceliderem. Warto zauważyć, że w kwietniu szóste miejsce, a pierwsze w Szkocji, odnotował inny SUV tego koncernu, Omoda 5. Na podium w UK zabrakło miejsca dla Nissana Qashqaia (15 699 szt.).

Czołową piątkę uzupełnia Vauxhall Corsa (12 788 szt.), czyli model, którego znamy pod marką Opel. Hitami są tam również Volkswagen Golf (12 021 szt.) i Volvo XC40 (11 360 szt.). Kolejnym chińskim SUV-em (z brytyjskimi korzeniami) w czołówce jest MG HS (11 293 szt.). Najlepszą dziesiątkę uzupełniają Mini Cooper (10 686 szt.) oraz Volkswagen Tiguan (10 252 szt.).
Volkswagen odjeżdża wszystkim
Biorąc pod uwagę wszystkie modele, to liderem brytyjskiego rynku jest Volkswagen (59 878 szt.). Nieobecna na podium w zeszłym roku Kia (43 538 szt.) teraz jest wiceliderem przed BMW (42 607 szt.). Awans koreańskiej marki spowodował, że w czołowej trójce nie ma już Forda (41 004 szt.). O podium zaczyna tam myśleć też Audi (38 133 szt.), bo sprzedaż marki urosła o 6,4 proc.