Nowość na ukrytych testach Toyoty. Spodziewano się tajnego prototypu WRC27, a tymczasem zakamuflowano zupełnie inny pojazd

Fabryczny zespół Toyoty rozwija w tym roku nie jeden, a dwa samochody rajdowe. W ostatnich miesiącach wyciekło wiele nagrań tajemniczego prototypu, budowanego według nowego regulaminu technicznego Rajdowych Mistrzostw Świata (WRC). Jednak na ostatnich testach w pełnym kamuflażu nagrano zupełnie inny model, co tylko napędza spekulacje o planach japońskiej marki.

Toyota GR Yaris Rally ? 2027 / WRC27
Podaj dalej

Toyota jest jedynym producentem, który na ten moment zadeklarował uczestnictwo w WRC od 2027 r. Od przyszłego roku zmieniają się przepisy, które awansują obecne samochody Rally2 do najwyższej kategorii. Jednocześnie regulacje umożliwiają przygotowanie rurowej konstrukcji jak w Rally1, ale na podzespołach Rally2.

Budżet takiej rajdówki musi mieścić się w 345 000 euro. Obowiązuje on zarówno producentów, jak i prywatnych konstruktorów, których już zgłosiło się dwóch (belgijski Project Rally One oraz hiszpański RMC Motorsport). Na ten moment zespół Toyoty wydaje się być najdalej przed wszystkimi, ponieważ tylko jej prototyp WRC27 sfilmowano na szeregu testów.

Ott Tanak / Toyota WRC27 / Test / Chorwacja
Prototyp Toyoty, czyli rajdówka budowana według nowego regulaminu technicznego WRC. // screen YouTube

Pojazd Toyoty przykuwa sporo zainteresowania, ponieważ nie do końca wiadomo, na jakim modelu on bazuje. Spekuluje się, że może to być wciąż nieujawniona Toyota GR Celica.

GR Yaris zamiast „Celicy”

W tym tygodniu odbyła się kolejna tura jazd na terenie Hiszpanii. We wtorek, 28 kwietnia 2026 r. sfilmowano przejazdy Juho Hanninena, ale nie za kierownicą „Celicy”. Zakamuflowana bryła auta była tym razem Toyotą GR Yaris.

W oczy rzuciło się zupełnie odmienione tylne skrzydło. Na ten moment trudno też określić, do jakich celów testowano GR Yarisa. Mogą to być testy rozwojowe standardowego Rally2, którym będzie można rywalizować w topowej kategorii. Może to być też konstrukcja rurowa Toyoty GR Yaris oparta na podzespołach Rally2.

Taka operacja nasuwa domysły o tym, że w 2027 r. ekipa Toyoty mogłaby pozostać przy GR Yarisie. Natomiast tajemniczy prototyp w nadwoziu coupe mógłby być szykowany na dalsze sezony. To by się zgadzało, ponieważ zazwyczaj testy rozwojowe zupełnie nowej konstrukcji trwają około 2 lat.

Obecni kierowcy fabryczni japońskiej marki zgodnie przyznają, że nieoficjalna „Celica” jest wolniejsza od obecnego Rally2. Za jego kierownicą nie siedział jeszcze Sebastien Ogier, który jak twierdzi, nie pali się do takich testów.

Ott Tanak szykuje się do powrotu do ekipy Toyoty?

Rolę kierowcy rozwojowego przejął za to odpoczywający od WRC, Ott Tanak. Kierowca związany w ostatnich latach głównie z Hyundaiem może dzięki temu utorować sobie drogę do powrotu w barwach Toyoty. To właśnie z tym zespołem zdobył w 2019 r. swój jedyny tytuł mistrza świata kierowców.

Ott Tanak / Rajd Safari 2025 / WRC
Ott Tanak. // fot. Hyundai Motorsport

O tym, że może być to plan, mogą sugerować słowa Seba Ogiera. „Myślę, że on [Ott Tanak] wciąż ma głód i pragnienie, aby jeździć więcej” – uważa 9-krotny mistrz świata. „On sam by na pewno lepiej to wyjaśnił, ale jak było mówione na koniec zeszłego roku, nie był zadowolony z tego, gdzie się znajdował i czasem przerwa może pomóc” – dodał Francuz. W jego wypowiedzi warto zwrócić uwagę zwłaszcza na sformułowanie „przerwa”.

Toyota jest uważana teraz za bardzo bezpieczną przystań w WRC, dzięki zapowiedzi wieloletniego pozostania w cyklu. W innej sytuacji są kierowcy Hyundaia, który wciąż oficjalnie nie potwierdził swoich dalszych planów. Wiele może zależeć od tego, kto i z jaką wizją zajmie się promocją WRC. Nowy promotor ma być ogłoszony jeszcze tego lata.

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również