Spis treści
- Wyjątkowo rzadki Lexus GS 480 za śmiesznie niskie pieniądze
- Pod maską pracuje 4,6-litrowy silnik V8 o mocy 342 KM
- Ten egzemplarz ma świetne wyposażenie i akceptowalny przebieg
Wyjątkowo tani Lexus z wypasionym V8 pod maską

Kierowcy szukający średniej wielkości sedana z segmentu premium zazwyczaj od razu kierują swoje poszukiwania w stronę niemieckich marek. Jeśli jednak chcesz nieco bardziej wyróżniać się z tłumu, Lexus może być jednym z ciekawszych wyborów.
Trzecia generacja modelu GS zadebiutowała w 2006 roku, a już po dwóch latach samochód otrzymał serię modernizacji. Japończycy oferowali ten model z 6-cylindrowym silnikiem oznaczony jako GS 350 i z 8-cylindrowym GS 460. Według nieoficjalnych informacji, na rynku amerykańskim tych drugich pojawiło się tylko 56 egzemplarzy.
Przeglądając oferty na portalu aukcyjnym Cars & Bids nie sposób zatrzymać się przy tym konkretnym modelu. To samochód pochodzący z 2009 roku w kolorze Matador Red Mica. Pod maską pracuje wspomniany silnik V8 o mocy 342 KM i momencie obrotowym 400 Nm. Moc przekazywana jest na tylną oś za pomocą 8-biegowej, automatycznej skrzyni biegów.

Świetne wyposażenie i niska cena
Zgodnie z kartą pojazdu udostępnioną przez sprzedającego, ten Lexus od nowości miał tylko dwóch właścicieli. Sedan ma też bardzo dobre wyposażenie fabryczne. Znajdziemy tu 18-calowe felgi aluminiowe, elektrycznie sterowany szyberdach, skórzaną tapicerkę, czy też podgrzewane przednie fotele. Za wrażenia audio odpowiada system nagłośnienia Mark Levinson. Co ważne, sprzedawca nie wprowadził żadnych modyfikacji.
Najważniejsza w przypadku tego samochodu jest jednak jego cena. Na zakończonej niedawno aukcji bez ceny minimalnej Lexus osiągnął kwotę zaledwie 13 700 dolarów, czyli równowartości 50 000 złotych.