Volkswagen ID. ERA 9X – solidny SUV z hybrydą idzie po swój kawałek tortu w Chinach
Solidny, ale nudny, tak najczęściej mówi się o nowym ID. ERA 9X Volkswagena. Jednak ten solidny SUV z trzema rzędami siedzeń i hybrydą o rozszerzonym zasięgu od momentu ujawnienia cieszy się uwagą chińskiego rynku.
W Chinach walka o rynek pojazdów napędzanych nowymi źródłami energii staje się coraz bardziej zacięta, więc wyposażenie nowego SUV-a w technologię EREV to dobra strategia. Pytanie, czy wystarczy mu, by osiągnąć sukces? SAIC Volkswagen uważa nowego SUV-a za kluczowy produkt, który rozpocznie fazę „Joint Venture 2.0”. Przygotował kilka wersji pojazdu, które trafiły wraz z ceną do katalogu SUV-a:
– RWD (Bateria LFP 51,1 kWh): moc 220 kW, zasięg elektryczny 267 km (WLTC).
– RWD (Bateria NMC 65,2 kWh): moc 220 kW, zasięg elektryczny 340 km (WLTC).
– AWD (Bateria NMC 65,2 kWh): łączna moc 380 kW (160 kW przód + 220 kW tył), zasięg elektryczny 321 km (WLTC).

Volkswagen ID. ERA 9X 2026 – cena podgrzała atmosferę wokół niemieckiego „autobusu na kołach”
SAIC Volkswagen pokazał dziś cennik nowego SUV-a w Chinach. To podgrzało atmosferę wokół tego wyjątkowego modelu Volkswagena. To dlatego, że samochód do przedsprzedaży w następujących konfiguracjach:
– PRO AWD: 329 800 juanów (ok. 179 000 zł),
– MAX AWD: 359 800 juanów (ok. 195 000 zł),
– ULTRA AWD: 379 800 juanów (ok. 206 000 zł).
Wielu widząc tę ofertę zapowiedziało, że postawi na krajowe modele, jednocześnie po prezentacji pojawiły się głosy, że konfiguracja jest wystarczającym argumentem, by rozważyć zakup VW ID. ERA 9 w tych cenach. Jak jest naprawdę? Czy SUV o niemieckiej jakości ma szansę w bitwie na cenniki z chińskimi rywalami?

Nowy model ID.ERA 9X Volkswagena to kompletna i ciekawa oferta wyróżniająca się w Chinach
Volkswagen rzuca rękawicę chińskim liderom segmentu EREV. Nowy model ID.ERA 9X, opracowany wspólnie z koncernem SAIC (właścicielem marki MG), to największy SUV w historii marki i pierwszy, który rezygnuje z czystego napędu elektrycznego na rzecz hybrydy o rozszerzonym zasięgu. To hybryda na miarę czasów, idealna na rynek pojazdów napędzanych nowymi źródłami energii.
VW ID. ERA 9X korzysta z silnika 1,5 T EA211o mocy 105 kW (142 KM) jako przedłużacza zasięgu z turbosprężarką o zmiennej geometrii VTG. Wyprodukowało go Shanghai Volkswagen Powertrain Co., Ltd. Jeśli chodzi o parametry techniczne, to wszystkie wersje rodzinnego SUV-a osiągają prędkość 200 km/h, a ich masa własna wynosi od 2600 kg do 2700 kg.
Jeśli chodzi o zużycie paliwa, to bazowy ID. ERA 9X przy rozładowanym akumulatorze zużyje szacunkowo około 6,0 l/100 km. Flagowy ID.ERA 9X, który stosuje potrójny akumulator litowy o pojemności 65,2 kWh i napęd na wszystkie koła z dwoma silnikami zużyje odpowiednio około 6,3 l/100 km.
Dodatkowo ten owoc strategii „Joint Venture 2.0” mierzący ponad 5 metrów długości łączy niemiecką inżynierię z chińską dynamiką rozwoju oprogramowania i systemów jazdy autonomicznej. Cena 329 800 juanów za auto o takiej długości z taką technologią jest agresywnie skalkulowana.

Ocena redaktora
Volkswagen ID.ERA 9X kosztuje mniej niż Li Auto L9 i bardzo blisko mniejszego L8. Rywal AITO M9 także pozostaje cenowo powyżej SUV-a Volkswagena.
Zasięg 1600 km to nokaut dla tradycyjnych obaw o ładowanie. Dystans 400 km na samym prądzie to rewelacyjny wynik. Dla wielu użytkowników oznacza to jazdę jako „czysty elektryk” przez cały tydzień pracy bez dotykania baku. Atutem jest także inteligentny system wspomagania jazdy Xingyun, opracowany wspólnie przez SAIC Volkswagen i Momenta.
Mnóstwo ekranów, brak lęku o zasięg i zaawansowane AI to atuty, które robią „robotę” w Chinach. Fotele „zero gravity” i 150 mm regulacji zawieszenia pneumatycznego stawiają ten model w lidze luksusowej. Ten 5,2-metrowy gigant nie będzie się bujał jak ponton. To mimo ceny na poziomie „wyższej klasy średniej”. Jednak wydaje się, że ID. ERA 9X musi postawić teraz na potężną kampanię wizerunkową. Producent musi przekonać młodych tech-entuzjastów, że nie jest już kolejnym „dziadkowozem”.
