Miażdżąca przewaga Skody
Przemysł motoryzacyjny w Czechach to główna gałąź gospodarki. Natomiast sam rynek samochodowy jest stosunkowo niewielki. Ostatnie dane SDA CIA pokazują, że od stycznia do lutego 2026 r. zarejestrowano tam tylko 36 634 nowych samochodów. To o 1,3 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Sam zeszły miesiąc (18 591 szt.) był tam jednak na małym plusie (+4,6 proc.).

O ile rynek wydaje się niewielki, to nie dotyczy to Skody. Czeska marka ma tam niemal 40 procent (39,3 proc.) udziału w rynku. W tym roku zgarnęła już 14 393 rejestracji. To rewelacyjny wynik w tak małym kraju. Dla porównania drugi w rankingu Volkswagen ma dopiero 2 919 rejestracji. Podium uzupełnia Toyota (2 185 szt.), choć aspiracje do czołowej trójki ma też Hyundai (1 844 szt.). O ostatnie miejsce w Top 5 pojedynkują się Kia (1 344 szt.) z Dacią (1 329 szt.).
Co jeśli nie Skoda?
Ten rok jest wyjątkowo udany dla Skody w Czechach. Wszystkie 7 modeli spalinowych otwiera lokalny ranking. Najlepsza jest oczywiście Octavia (3 190 szt.), której na podium towarzyszą Kodiaq (2 425 szt.) i Scala (2 011 szt.). Najbliżej czołowej trójki są SUV-y Kamiq (1 704 szt.) i Karoq (1 680 szt.). Na kolejnych pozycjach znajdują się Skody: Fabia (1 603 szt.) i Superb (1 016 szt.).

Najpopularniejszą alternatywą dla modeli czeskiej marki jest tam teraz Toyota Corolla (921 szt.). To niemały wyczyn, wyprzedzić tam produkowane lokalnie Hyundaie: Tucson (660 szt.) oraz i30 (526 szt.). Drugą dziesiątkę otwiera tam Ford Transit/Tourneo Custom (438 szt.) i Volkswagen Tiguan (433 szt.). Nieźle przyjęła się tam Dacia Bigster (431 szt.), która sprzedaje się lepiej od Cupry Ateca (407 szt.). Za Dacią Duster (405 szt.) plasuje się tam już chińskie Jaecoo 7 (385 szt.).