Skoda wymiarowo jak Duster, ale o wyższej jakości to dla Polaków świetny interes w 2026 roku
Jeśli istnieje SUV na polskim rynku, który zawdzięcza niemal cały swój sukces cenie, to jest nim bezwzględnie Dacia Duster. Podobnie jak w przypadku Sandero, to jeden z najciekawszych modeli rumuńskiego producenta pod względem oferty i ceny.
Nie jest tajemnicą, że to model niskobudżetowy, którego nie da się porównać z większością popularnych SUV-ów, które odnoszą sukcesy w Polsce. Jednak istnieje kilka modeli o wyższej jakości, które cenowo są bardzo blisko. Jednym z nich jest Skoda Kamiq, która nie potrzebuje do tego wyprzedaży rocznika.
Czeska marka doskonale zdaje sobie sprawę, że jako ta o najniższej wadze w Grupie Volkswagen, aby podbić rynek, musi się bronić wprowadzaniem bardzo dobrych ofert na swoje najprostsze modele. I właśnie to robi teraz ze swoim Kamiqiem. Nowiutkim kompaktowym SUV-em, wyprodukowanym w 2026 roku, który pod względem wymiarów dorównuje Dusterowi. Jednak może pochwalić się lepszą ofertą.
Przy obecnym cenniku granica między „budżetową” Dacią a „przemyślaną” Skodą niemal się zatarła. Jeśli dołożymy do tego fakt, że Skoda Kamiq miażdży Dustera bezpieczeństwem, technologią, jakością wykonania i prowadzeniem to czeski SUV staje się jego najgorszym rywalem.

Komfort i ładowność nie wystarczą Dusterowi w walce na cenniki z czeskim SUV-em
Porównywanie Dustera do Kamiqa to trochę jak zestawienie solidnych butów trekkingowych (Dacia) z markowymi, dopracowanymi sneakersami (Skoda). Jedne i drugie służą do chodzenia, ale komfort i „poczucie jakości” są z zupełnie innych bajek.
Choć Dacia rzeczywiście zyskuje nieco pod względem komfortu i ładowności, różnica nie jest aż tak zauważalna. Chodzi tu przede wszystkim o jakość Skody. Czesi wyposażyli Kamiqa lepiej względem materiałów, silnika i wyposażenia.
Mówiąc prościej, w Skodzie płacisz za rzeczy, których nie widać w tabelce Excela, ale czuć je pod palcami. Czeski SUV to:
– precyzja prowadzenia- w Kamiqu kierownica przekazuje Ci, co dzieje się z kołami. W Dusterze układ kierowniczy określa się jako gumowy i mało precyzyjny,
– multimedia i ergonomia- systemy Skody są po prostu nowocześniejsze, szybciej reagują i mają lepszą rozdzielczość,
– wartość przy odsprzedaży- Kamiq w tej konkurencji wygrywa, używany z małym przebiegiem to na polskim rynku wtórnym „gorący towar”, który szybko znika.
Duster ma oznaczenie silnika dwupaliwowego. Może być hybrydowy i z LPG, co pozwala mu nosić etykietę eko. Jednak silnik 1.0 TSI o mocy 95 koni mechanicznych ze Skody , obecny również w modelach Seat i Volkswagen, jest gwarantem. Obiecuje niskie zużycie paliwa i lepsze osiągi niż Dacia z LPG. Skoda startuje z ceną SUV-a 88 300 zł dla wersji bazowej. Obniżka cen to dobra okazja, by upolować znacznie ciekawsze konfiguracje.
Tak jest w przypadku Skody Kamiq z silnikiem o mocy 150 KM. Oferta w cenie od 112 450 zł staje na poziomie Dustera Hybrid 155 (156 KM). Choć Dacia ma o 6 KM więcej, to w kategorii „osiągi” Skoda gra w innej lidze. Kamiq 1.5 TSI robi setkę w 8,3 s i pojedzie z prędkością 214 km/h. Dacia kończy bieg na 180 km/h i potrzebuje ok. 9,2 – 9,4 s, by dobić do setki. Dodatkowo w Skodzie działa precyzyjny manual (lub DSG za dopłatą). To różnice kluczowe przy wyprzedzaniu.

Ile kosztuje Skoda Kamiq 2026? Jaką konfigurację wybrać?
Jeśli Twoje trasy to 60-70% miasto – Dacia Hybrid 155 ma sens ekonomiczny. Jednak jeśli szukasz auta kompletnego, które nie boi się lewego pasa na autostradzie, jest bezpieczniejsze i po prostu lepiej wykonane w środku – Skoda 1.5 TSI za 112 tys. zł jest propozycją dojrzalszą. To najlepszy „deal” w całym cenniku 2026 pod kątem tego, co dostajesz pod maską.
Wybór najbardziej rozsądny to Kamiq 1.0 TSI (115 KM) z manualna 6-biegowa, wersja Drive za 105 500 zł. Dostajemy na przykład ekstra kamerę cofania i kilka „Simply Clever” dodatków, co za taką kwotę jest okazją.
Jeśli cena ma znaczenie, to Kamiq 1.0 TSI (115 KM) Essence jest najlepszym wyborem pod kątem relacji ceny do możliwości (92 550 zł). Przy odsprzedaży za kilka lat, będzie o wiele bardziej poszukiwana i droższa niż „goła” 95-tka. Jeśli możesz wysupłać te dodatkowe 4 tysiące to dobry wybór. To wciąż „tania Skoda”, ale dzięki 6 biegom to już pełnowartościowe auto na każdą drogę, a nie tylko do toczenia się po mieście.
Biorąc pod uwagę, że Kamiq ma cenę wywoławczą 88 300 zł, jest wielu, którzy słusznie wolą zdecydować się na najprostszą wersję Skody Kamiq w całej gamie, niż na Dacię. Między innymi dlatego, że właśnie Skoda oferuje wyższy poziom pod każdym względem. Szczególnie pod względem jakości materiałów i wyposażenia, co jest dwoma bardzo ważnymi punktami w modelach o tak niskiej cenie.
